Nowy sezon The Grand Tour
The Grand Tour zniknęło z "ramówki" Amazon Prime Video w 2024 roku. Wówczas opublikowano ostatni odcinek z oryginalną trójką prowadzących - Jeremy'm Clarksonem, Richardem Hammondem i Jamesem Mayem. Po wielu miesiącach spekulacji okazało się jednak, że Amazon nie zamierza rezygnować z programu - zapowiedziano trzech nowych prowadzących, a teraz opublikowano również zwiastun nowego sezonu.
Po kilku pierwszych kadrach można zakładać, że nowi prowadzący będą starali się utrzymać styl, do którego przywykli widzowie. Widzowie wciąż będą mogli liczyć na wyzwania z trzema starymi autami (w pierwszej scenie prowadzący spychają Lexusa LS, Forda Crown Victorię i Volvo 240). Nie zabraknie także podróży w różne części świata. Po krótkim materiale promocyjnym można domniemywać, że program nie będzie skupiał sie tylko na wyzwaniach - wróci także segment testów. Premiera nowego sezonu programu planowana jest na 4 września 2026 roku.
Kim są nowi prezenterzy The Grand Tour?
Nowi prowadzący to James Engelsman, Thomas Holland i Francis Bourgeois. Dwaj pierwsi prowadzą kanał Throttle House. Ten ostatni to influencer i pasjonat kolei, który zdobył popularność dzięki filmom publikowanym na platformach TikTok i Instagram.
W nowym sezonie widzowie zobaczą sześć odcinków, w czasie której prezenterzy zabiorą ich m.in. na rozległe pustynie czy najbardziej ekscytujące trasy w Stanach Zjednoczonych. Twórcy już wcześniej zapowiadali, że choć nowa ekipa wnosi świeże pomysły i styl to zachowa ducha rywalizacji oraz pasję do samochodów, które były znakiem rozpoznawczym The Grand Tour.
Dlaczego Clarkson, Hammond i May odeszli z The Grand Tour?
O możliwym zakończeniu prowadzenia The Grand Tour przez Clarksona, Hammonda i Maya mówiło się na długo przed upublicznieniem informacji o ostatnim odcinku z ich udziałem. W pewnym momencie spekulacje potwierdził sam Clarkson, który w mediach społecznościowych jasno skomentował, że motoryzacyjne show dobiega końca.
Jakiś czas później w rozmowie "The Times" odniósł się do tego tematu. W swoim stylu opisał przyczyny takiej decyzji - jak stwierdził, nagrywanie takiego programu jest "bardzo wymagające fizyczne" i staje się to coraz trudniejsze, gdy jest się "grubym i starym". W jego opinii problemem stało się również wymyślanie pomysłów na nowe odcinki. Mimo wszystko to właśnie Jeremy Clarkson ogłosił nowych prowadzących w humorystycznym wideo.
Oczywiście rezygnacja z prowadzenia The Grand Tour dla żadnego z byłych prowadzących nie oznacza emerytury. Richard Hammond i James May prowadzą kanały na You Tube - ten pierwszy zajmuje się kanałem DRIVETRIBE, który pierwotnie miał być odnogą The Grand Tour, drugi prowadzi własny kanał poruszający kwestie kulinariów, ale także technologii czy samochodów. Clarkson natomiast jakiś czas temu ogłosił szósty sezon programu opowiadającego o jego przygodach na farmie.












