Zapytał sztuczną inteligencję o mandat. Zapłacił osiem razy więcej

Policjant w kamizelce odblaskowej mierzy prędkość samochodów stojąc przy drodze z ręcznym miernikiem.
Kierowca odmówił przyjęcia mandatu, bo tak poleciła mu sztuczna inteligencja.NewsLubuskiEast News

W skrócie

  • 30-letni kierowca z Zabrza, jadący o 14 km/h za szybko, posłuchał rady sztucznej inteligencji i odmówił przyjęcia mandatu w wysokości 100 zł.
  • Sprawa skierowana do sądu zakończyła się dla kierowcy grzywną w wysokości 800 zł, czyli kwotą ośmiokrotnie wyższą od pierwotnie proponowanego mandatu.
  • Policja ostrzega przed bezkrytycznym korzystaniem z porad sztucznej inteligencji w kwestiach prawnych, ponieważ często udziela ona błędnych lub nieaktualnych informacji.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jak oświadczył w trakcie kontroli, gdy policjanci sprawdzali go w policyjnych systemach, skorzystał w międzyczasie z popularnego narzędzia sztucznej inteligencji, które doradziło mu, aby nie przyjmować kary na miejscu
przekazała Komenda Miejska Policji w Zabrzu.

Posłuchał się sztucznej inteligencji. Grzywna była osiem razy wyższa

Orzeczona kara okazała się dla mężczyzny bolesną lekcją, aby nie zawsze wierzyć sztucznej inteligencji. Sąd wymierzył mu grzywnę w kwocie 800 złotych, czyli ośmiokrotnie wyższą niż pierwotny mandat
poinformowała zabrzańska policja.

Odmowa mandatu nie oznacza uniknięcia odpowiedzialności. Sprawa trafi do sądu

Zobacz również:

AI podbija świat. Odpowiedzi na pytania szukają w niej również kierowcy

GAC Aion V ma lodówkę, fotele z biznes klasy, ale potrafi wkurzyć kierowcę INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?