Zamiast na złomowiska, trafiły do sprzedaży. Skandal na całą Europę

Kilka uszkodzonych aut osobowych ustawionych na niebieskiej lawecie, widoczne wgniecenia karoserii.
Z USA do europejskich komisów. Tak ukrywano historię rozbitych aut | Fot. ilustracyjnaPiotr KamionkaEast News

W skrócie

  • Międzynarodowe śledztwo wykryło siatkę przestępczą, która sprowadzała rozbite auta z USA, naprawiała je w sposób prowizoryczny i sprzedawała jako bezwypadkowe w Europie.
  • Proceder oszustw podatkowych naraził budżety państw na straty 31 mln euro, a śledztwo objęło dziesięć krajów, angażując tysiąc funkcjonariuszy policji oraz służb skarbowych.
  • Przestępcy fałszowali faktury, zaniżając wartość aut i używając fikcyjnych firm, co pozwalało na sprzedaż tysięcy niebezpiecznych technicznie pojazdów nieświadomym klientom.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Samochody po ciężkich wypadkach wracały na rynek

Wiemy, co dalej z podatkiem od samochodów spalinowych w Polsce. Kierowcy nie będą zadowoleni
Setki tysięcy samochodów uszkodzonych w wypadkach zamiast na złomowiska trafiały do europejskich sprzedawców.123RF/PICSEL

Fałszywe faktury i zaniżona wartość pojazdów

Zobacz również:

Milionowe straty i nieuczciwa konkurencja

Odkryłem największy kompleks Dacii. Wcale się go nie wstydząPaweł RygasINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?