W skrócie
- Właściciel sieci stacji Circle K chce przejąć Grupę Żabka za 32,62 mld zł. To planowana największa transakcja w historii kanadyjskiego koncernu Alimentation Couche-Tard.
- Akcjonariusze posiadający łącznie 57 proc. udziałów w Żabce zadeklarowali chęć sprzedaży swoich akcji, co znacząco zwiększa realność finalizacji tej wielomiliardowej transakcji.
- Dla sieci Circle K zakup Żabki to nie tylko dostęp do 13 tys. sklepów, ale także do rozwiniętego ekosystemu usług cyfrowych, aplikacji oraz programów lojalnościowych grupy.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jeszcze kilka tygodni temu mówiło się, że po Żabkę może sięgnąć japoński właściciel sieci 7-Eleven. Ostatecznie z tych planów nic nie wyszło, a na pierwszym planie pojawili się Kanadyjczycy z Alimentation Couche-Tard, do których należy m.in. sieć stacji paliw Circle K.
Spółka chce ogłosić wezwanie do zapisywania się na sprzedaż akcji Żabki, oferując 32 zł za każdą z nich. Oznacza to wycenę całej grupy na około 32,62 mld zł. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, będzie największym przejęciem w historii kanadyjskiego koncernu.
Większość udziałowców mówi "tak"
Kanadyjczycy nie startują od zera. Fundusze CVC Capital Partners i Partners Group oraz członkowie zarządu i kadry menedżerskiej posiadający łącznie około 57 proc. akcji zadeklarowali już, że odpowiedzą na wezwanie i sprzedadzą swoje udziały. To sprawia, że powodzenie całej operacji jest znacznie bardziej realne niż jeszcze kilka dni temu.
Samo przejęcie ma zostać sfinansowane z kredytu udzielonego przez konsorcjum banków, któremu przewodzi J.P. Morgan. Do finalizacji potrzebne będą jeszcze wymagane zgody regulatorów, dlatego na zakończenie całego procesu trzeba będzie jeszcze poczekać.

Dla Circle K liczy się coś więcej niż sklepy
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że chodzi po prostu o przejęcie sieci liczącej ponad 13 tys. sklepów. W rzeczywistości Żabka od dawna nie jest już tylko miejscem, w którym kupuje się kawę czy kanapkę. Firma zbudowała rozbudowany system usług obejmujący sprzedaż internetową, aplikację, programy lojalnościowe, własne marki, gastronomię i rozwiązania oparte na analizie danych.
Skala działalności robi wrażenie. Sklepy Żabki w Polsce i Rumunii odwiedza każdego dnia około 4,3 mln klientów, a z cyfrowych usług grupy korzysta około 11,7 mln użytkowników. Właśnie ten ekosystem ma być jednym z najważniejszych powodów, dla których Kanadyjczycy zdecydowali się na tak kosztowną inwestycję.
To ważna wiadomość także dla kierowców
Informacja o planowanym przejęciu nie jest przypadkowa również z punktu widzenia rynku paliw. Alimentation Couche-Tard prowadzi w Polsce blisko 400 stacji Circle K, a od lat rozwija tam ofertę gastronomiczną. Dziś dla wielu operatorów stacji sprzedaż kawy, przekąsek i codziennych zakupów staje się równie ważna jak sprzedaż paliwa.
Jeżeli transakcja zostanie sfinalizowana, pod jednym właścicielem znajdą się dwie silne marki działające właśnie w tym segmencie. Kanadyjski koncern zapowiada jednak, że Żabka zachowa swoją nazwę, model franczyzowy i dotychczasowy sposób zarządzania.












