Wyłączą ważną funkcję w milionach aut. eCall przestanie działać
Większość kierowców nigdy nie użyła przycisku eCall w swoim samochodzie. System automatycznego powiadamiania służb ratunkowych działa bowiem w tle i w razie wypadku sam dzwoni pod numer 112, przekazując lokalizację pojazdu i dane o zdarzeniu. Problem w tym, że dla milionów aut ta funkcja niedługo przestanie istnieć - i to z powodu decyzji operatorów telekomunikacyjnych.

Chodzi o wyłączenie sieci 2G, na której opiera się eCall w ogromnej liczbie pojazdów. Wiadomo już, że na przykład sieć Orange w Polsce zamierza zacząć ograniczać sieć 2G od 1 stycznia 2028 roku. Za granicą, choćby w Niemczech, część operatorów wyłączy ją nawet o rok wcześniej Można spodziewać się, że do 2030 roku wszyscy zdecydują się na całkowite wyłączenie sieci 2G. Kiedy to nastąpi, auta z modułami komunikacyjnymi opartymi na tej właśnie sieci stracą łączność z centrum alarmowym.
Co to jest eCall i jak działa?
System eCall został wprowadzony jako obowiązkowy w nowych modelach aut sprzedawanych w Unii Europejskiej od 2018 roku. Przy poważnym wypadku pojazd samodzielnie nawiązuje połączenie z centrum ratunkowym pod numer 112 - nawet jeśli kierowca i pasażerowie są nieprzytomni lub nie są w stanie samodzielnie wezwać pomocy. Do służb trafiają automatycznie dane o lokalizacji, kierunku jazdy i czasie zdarzenia. Przycisk eCall można też wcisnąć ręcznie - przy własnym wypadku, nagłym pogorszeniu stanu zdrowia albo jako świadek cudzego zdarzenia. W nocy i na słabo zaludnionych terenach taka funkcja może skrócić czas dotarcia pomocy o kilkanaście minut.
Które auta stracą eCall po wyłączeniu 2G?
Według badań ADAC problem dotyczy około 16 mln pojazdów w Niemczech, które wciąż korzystają z modułów 2G. Skala w Polsce jest trudna do precyzyjnego oszacowania, ale biorąc pod uwagę wiek naszej floty - prawie połowa aut ma ponad 10 lat - można zakładać, że liczba jest proporcjonalnie wysoka.
Co istotne, chodzi nie tylko o stare auta. Część producentów stosowała technologię 2G zaskakująco długo - Hyundai według danych ADAC montował takie moduły jeszcze w pojazdach produkowanych do 2026 roku. Audi przeszło na nowsze standardy już w 2011 roku, ale inne marki robiły to znacznie później. Im starsze auto, tym większe ryzyko, że jego moduł komunikacyjny oparty jest na 2G. Pewność daje tylko sprawdzenie numeru VIN u producenta lub w autoryzowanym serwisie.
Od 1 stycznia 2026 roku nowe modele wprowadzane na rynek muszą mieć system NG eCall obsługujący sieci 4G i 5G. Od początku 2027 roku obowiązek ten obejmie wszystkie nowe samochody osobowe sprzedawane w UE.
Czy eCall można wymienić na nowszy moduł?
Modernizacja modułu komunikacyjnego z 2G na 4G lub 5G jest technicznie skomplikowana i w większości przypadków ekonomicznie nieopłacalna. Tylko nieliczni producenci oferują aktualizacje oprogramowania lub ograniczone rozwiązania dla wybranych modeli.
Poza samym eCall wyłączenie 2G uderzy też w inne funkcje. Zdalne otwieranie i zamykanie auta przez aplikację, wstępne wentylowanie/ogrzewanie kabiny, lokalizowanie pojazdu po kradzieży czy usługi telematyczne - wszystkie te systemy w starszych autach opierają swoje działanie właśnie na 2G.








