W skrócie
- Waze wprowadza tryb motocyklowy, który wyznacza atrakcyjne trasy i ostrzega o specyficznych zagrożeniach, takich jak dziury w jezdni czy progi zwalniające.
- Aplikacja otrzyma funkcję personalizacji tras na podstawie historii przejazdów oraz tryb mniej gadatliwy, który ogranicza liczbę zbędnych komunikatów głosowych.
- Dzięki integracji z modelem Gemini kierowcy mogą używać naturalnych poleceń głosowych do wyszukiwania punktów usługowych oraz zgłaszania zmian na mapie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Google rozwija możliwości sztucznej inteligencji w swoich usługach i nie inaczej jest w przypadku nawigacji Waze. Najnowsza aktualizacja przynosi kilka nowych funkcji, które mają sprawić, że korzystanie z aplikacji będzie wygodniejsze zarówno dla kierowców samochodów, jak i motocyklistów. Część nowości jest już udostępniana użytkownikom na całym świecie, a kolejne trafią do aplikacji w najbliższych miesiącach.
Waze wprowadza specjalny tryb dla motocyklistów
Jedną z najważniejszych nowości w aplikacji Waze jest Motorcycle Mode, czyli tryb przygotowany specjalnie z myślą o użytkownikach jednośladów. Google informuje, że nowe rozwiązanie wykorzystuje sztuczną inteligencję do wyznaczania tras uwzględniających specyfikę jazdy motocyklem. Mowa m.in. o możliwości prowadzenia krętymi i bardziej atrakcyjnymi trasami, a także ostrzegania przed zagrożeniami - na tej liście znajdują się m.in. dziury w jezdni, progi zwalniające, wyniesione przejścia dla pieszych czy wąskie mosty.
Google podkreśla jednak, że za działaniem nowych funkcji nie stoi wyłącznie sztuczna inteligencja. System nadal wykorzystuje dane o ruchu drogowym zbierane w czasie rzeczywistym oraz informacje dodawane przez społeczność użytkowników i redaktorów Waze specjalizujących się w trasach motocyklowych. Szkoda jednak, że na razie tryb ten udostępniono jedynie użytkownikom w Argentynie, Brazylii, Kolumbii, Malezji, Meksyku, Peru i na Filipinach.

Nawigacja nauczy się stylu jazdy kierowcy. Tak będzie dobierać trasy
Dzięki nowej aktualizacji Waze zacznie analizować wcześniejsze podróże użytkownika i na tej podstawie proponować trasy, które mogą lepiej odpowiadać jego codziennym przyzwyczajeniom. Do tej pory aplikacja opierała się głównie na analizie natężenia ruchu oraz czasie przejazdu, ale teraz sztuczna inteligencja będzie dodatkowo uwzględniać historię podróży i próbując przewidzieć, którą trasę kierowca najprawdopodobniej wybierze. Google zaznacza jednak, że funkcję tę można w każdej chwili wyłączyć.
Koniec z ciągłym przerywaniem podczas jazdy. Waze ma tryb "mniej gadatliwy"
Nowością jest również tryb Less Chatty, czyli "mniej gadatliwy". To odpowiedź na uwagi użytkowników, którzy narzekali na zbyt dużą liczbę komunikatów głosowych podczas jazdy. Po aktywowaniu tej opcji Waze ograniczy liczbę wypowiadanych wskazówek i będzie informować przede wszystkim o najważniejszych manewrach oraz istotnych zagrożeniach na trasie.
Gemini pomoże wyszukać najtańszą stację paliw. Wystarczy powiedzieć komendę
Google rozwija również integrację Waze z modelem Gemini. Użytkownicy będą mogli korzystać z bardziej naturalnych poleceń głosowych - przykładowo wystarczy powiedzieć: "Znajdź najtańszą stację paliw w pobliżu", a nawigacja wyświetli wyniki wyszukiwania. Gemini ma również pomóc w wyszukiwaniu restauracji czy parkingów.
Rozbudowano także funkcję Conversational Reporting, która była testowana od października 2024 r. Początkowo umożliwiała zgłaszanie zdarzeń drogowych za pomocą naturalnego języka, a po aktualizacji użytkownicy będą mogli w ten sam sposób zgłaszać również propozycje zmian na mapie, co ma jeszcze bardziej usprawnić aktualizowanie danych o drogach.












