W Polsce nie będzie podatku od aut spalinowych. Kierowcy mogą odetchnąć
Podatek od aut spalinowych znika z polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Komisja Europejska zaakceptowała zmiany wynegocjowane przez rząd Donalda Tuska. Dzięki temu kierowcy nie będą dodatkowo płacić za posiadanie samochodu.

W skrócie
- Podatek od posiadania aut spalinowych został usunięty z polskiego Krajowego Planu Odbudowy po zatwierdzeniu zmian przez Komisję Europejską.
- Zmiany w KPO obejmują wykreślenie trzech opłat: podatku od aut spalinowych, opłaty rejestracyjnej oraz obciążeń dla firm z co najmniej dwoma samochodami we flocie.
- Państwa UE muszą zrealizować wszystkie cele KPO do sierpnia 2026 roku, a Polska do tej pory otrzymała już znaczne środki z programu i czeka na kolejne wypłaty.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Podatek od samochodów spalinowych został wprowadzony do KPO przez rząd Mateusza Morawieckiego. Zapisano dwie różne opłaty, które miały uderzyć w kierowców - pierwsza miała być płacona przy rejestracji samochodu, druga - corocznie. Ich niewprowadzenie mogło kosztować Polskę nawet 4 mld euro kary.
Nie będzie podatku od aut spalinowych. KE zaakceptowała zmiany w polskim KPO
Na szczęście dla kierowców, po zmianie rządów rozpoczęły się negocjacje ws. usunięcia tych zapisów i zakończyły się one sukcesem.
O porozumieniu z Komisją Europejską jako pierwszy poinformował wiceminister funduszy Jan Szyszko. Teraz zmiany zostały oficjalnie zatwierdzone przez KE. Dzięki temu Polska może kontynuować realizację Krajowego Planu Odbudowy i przygotować kolejny wniosek o wypłatę środków.
Zniknęła nie jedna, ale aż trzy opłaty
Jak podkreślał Jan Szyszko, z dokumentu udało się wykreślić trzy planowane opłaty dotyczące samochodów. Chodziło o podatek od posiadania auta spalinowego, opłatę przy rejestracji samochodu oraz dodatkowe obciążenia dla firm posiadających co najmniej dwa auta we flocie.
Temat podatku od aut spalinowych od początku wzbudzał duże kontrowersje. Krytycy zwracali uwagę, że Polska wciąż należy do krajów z jednym z najstarszych parków samochodowych w Europie, średni wiek auta w Polsce to około 14-15 lat. Dodatkowe opłaty na pewno nie wpłynęły pozytywnie nie zmianę tego stanu.
Polska czeka na kolejne miliardy z KPO
Krajowy Plan Odbudowy pozostaje jednym z największych programów finansowych realizowanych w Polsce w ostatnich latach. Cały program obejmuje 59 inwestycji i 54 reformy, których celem jest wzmocnienie gospodarki i zwiększenie odporności kraju na kryzysy.
Łącznie Polska ma otrzymać z KPO 233 mld zł. Około 107 mld zł stanowią dotacje, a pozostałe 126 mld zł to preferencyjne pożyczki.
Do tej pory do firm i samorządów trafiło już 68 mld zł, czyli około 16 mld euro. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej zapowiada jednak, że jeszcze do końca roku wypłaconych ma zostać kolejnych 140 mld zł.
Ważnym etapem było także zatwierdzenie przez Komisję Europejską czwartego wniosku o płatność z KPO. Pod koniec kwietnia KE pozytywnie oceniła wniosek Polski na kwotę 7,2 mld euro, czyli około 30 mld zł.
KPO wchodzi w decydującą fazę
Czas na realizację Krajowego Planu Odbudowy powoli się kończy. Państwa członkowskie Unii Europejskiej mają obowiązek zrealizować wszystkie cele i reformy do sierpnia tego roku. Ostatnie wnioski o płatność muszą zostać złożone najpóźniej do końca września.
Dlatego zatwierdzenie zmian dotyczących podatku od aut spalinowych było dla polskiego rządu wyjątkowo istotne. Bez porozumienia z Komisją Europejską dalsze wypłaty środków mogłyby zostać zablokowane.
Dla kierowców najważniejsze jest jednak to, że - przynajmniej na razie - nie będzie nowych opłat za posiadanie samochodów spalinowych.










