Volkswagen szuka ratunku w wojsku. Auto z Polski trafi do armii?
Volkswagen szuka sposobu na uratowanie miejsc pracy w fabryce w Osnabrück w Dolnej Saksonii. Zakład zakończył w ubiegłym roku produkcję modeli Porsche, a w 2027 roku z linii montażowej zjechać mają ostatnie egzemplarze Volkswagena T-Roca w wersji Cabrio. Jeden z poważnie rozważaniach scenariuszy to przestawienie fabryki na produkcję zbrojeniową.

W skrócie
- Volkswagen rozważa przestawienie fabryki w Osnabrück na produkcję zbrojeniową, aby uratować około 2300 miejsc pracy.
- Na targach Enforce Tac w Norymberdze zaprezentowano prototypy pojazdów wojskowych MV.1 i MV.2 opracowanych w osnabrückiej fabryce.
- Produkcja dotychczasowych modeli Volkswagena i Porsche w Osnabrück dobiega końca, a planowana restrukturyzacja Volkswagena przewiduje do 2030 roku odejście 35 tys. pracowników w Niemczech.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Podczas targów zbrojeniowych Enforce Tac w Norymberdze zaprezentowane zostały dwa prototypy użytkowych modeli Volkswagena zoptymalizowane pod kątem zastosowań militarnych. Nietypowa ekspozycja nie uszła uwadze niemieckiej prasy. Agencja DPA donosi, że przestawienie zakładu w Osnabrück na produkcję "zbrojeniową" może być jedyną szansą na uratowanie około 2300 miejsc pracy.
Volkswagen przestawia się na produkcję wojskową? Dwa prototypy z Osnabrück
Jak informuje branżowy Defence Network, na targach w Norymberdze zobaczyć można było model o nazwie MV.1, bazujący na pickupie Amarok, oraz wojskowe wcielenie Craftera czyli prototyp MV.2 (od Military Vehicle).
W ostatnich miesiącach fabryka Volkswagena w Osnabrück opracowała różne koncepcje pojazdów i zaprezentowała je na targach Enforce Tac, aby zbadać potencjalne możliwości rynkowe i perspektywy
Nowe Volkswageny dla wojska? Plan na ratowanie miejsc pracy
Od 2017 roku z linii montażowych w Osnabrück zjeżdżała pierwsza generacja modelu T-roc. W 2020 roku Osnabrück stało się też jedynym miejscem produkcji tego auta w wersji kabriolet. Interwencyjnie - w przypadku wzrostu zamówień - zakład produkował ponadto dwa modele Porsche - 718 Cayman i 718 Boxster. Problem w tym, że produkcja obu zakończyła się w ubiegłym roku, a jedynym miejscem montażu nowej generacji Volkswagena T-Roc jest portugalski zakład koncernu w Palmela. Wersja z otwartym nadwoziem, bazująca na poprzedniej generacji, pozostanie w ofercie Volkswagena do 2027 roku.
Oznacza to, że w połowie przyszłego roku zatrudniający dziś około 2300 osób zakład straci rację bytu. Firma gorączkowo szuka więc pomysłu na jego zagospodarowanie.
Jeszcze w ubiegłym roku rozpoczęto rozmowy o ewentualnej współpracy z niemieckim gigantem zbrojeniowym - Rheinmetall, ale niemiecka prasa donosi, że te stanęły ostatnio w martwym punkcie.
Niemiecka motoryzacja w kryzysie. 35 tys. osób musi odejść z Volkswagena
Znalezienie pracy dla zatrudnionych w Osnabrück pracowników to duże wyzwanie dla zarządu niemieckiego koncernu. Przypominamy, że z końcem 2024 roku, ogłoszono wynegocjowany ze związkami zawodowymi plan restrukturyzacji giganta, w ramach którego do 2030 roku szeregi Volkswagena - w ramach programów dobrowolnych odejść i wcześniejszych emerytur pomostowych - opuścić ma 35 tys. niemieckich pracowników. W ramach porozumienia z największym lokalnym związkiem zawodowym - IG Metall - zarząd Volkswagena zobowiązał się jednak utrzymać działanie dotychczasowych fabryk i wykluczył interwencyjne zwolnienia grupowe.
Volkswageny z Polski trafią do armii? Może być drogo
Przestawienie fabryki w Osnabrück na produkcje pojazdów dla wojska może pomóc rozwiązań problem, chociaż wiąże się z szeregiem poważnych wyzwań. Biznesowy sens utrzymywania zakładu musi przecież wiązać się z rozsądnym poziomem zamówień ze strony wojska. Co więcej, budowanie w Osnabrück zmilitaryzowanych odmian produkowanego w Polsce Craftera sprawia, że finansowy aspekt takiego przedsięwzięcia stoi pod dużym znakiem zapytania.
Z drugiej strony, w ostatnich miesiącach widać zdecydowany zwrot części branży motoryzacyjnej w stronę sektora zbrojeniowego. W tym kierunku patrzą obecnie m.in. takie firmy jak Schaeffler, Mahle, Webasto, Freudenberg.
Jeszcze w pod koniec ubiegłego roku Schaeffler ogłosił, że zamierza produkować elementy dronów dla firmy Helsing. Niemiecki Trumpf, firma specjalizująca się technologii laserowej i produkcji maszyn wykorzystywanych w zakładach motoryzacyjnych, pracuje właśnie nad własnym systemem antydronowym, a Fiński Valmet, który przez lata produkował na zlecenie firm motoryzacyjnych całe samochody (m.in. Porsche Boxster i Cayman, ale też modele Saaba i Mercedesa) zamierza produkować transportery opancerzone marki Patria.










