W skrócie
- Volkswagen odnotował w drugim kwartale 2026 roku spadek zysku operacyjnego o 9,5 proc. i obniżył prognozy finansowe na cały rok, przewidując spadek przychodów o 3 proc.
- Prezes Oliver Blume wskazuje na wpływ napięć geopolitycznych, konfliktów handlowych oraz silną presję konkurencyjną, co wymusza szeroką restrukturyzację grupy i redukcję miejsc pracy.
- Głównym problemem firmy jest sytuacja w Chinach, gdzie dostawy aut spadły o 37 proc. z powodu konkurencji lokalnych marek i spowolnienia gospodarczego na tamtejszym rynku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Volkswagen skorygował swoje oczekiwania dotyczące wyników finansowych na 2026 rok. Jeszcze niedawno koncern zakładał wzrost przychodów ze sprzedaży, jednak obecnie przewiduje, że mogą one spaść nawet o 3 proc.
Korekta prognoz jest konsekwencją słabszych rezultatów osiągniętych w drugim kwartale. Jak informuje agencja Bloomberg - w okresie od kwietnia do czerwca grupa, do której należą m.in. marki Volkswagen, Audi i Porsche, wypracowała zysk operacyjny w wysokości 3,5 mld euro. To o 9,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Przychody wyniosły 82,4 mld euro, natomiast marża operacyjna ukształtowała się na poziomie 4,2 proc.
Cła, wysokie koszty i silna konkurencja pogarszają wyniki
Prezes koncernu Oliver Blume przyznał, że w pierwszej połowie roku Volkswagen musiał zmierzyć się z wieloma niekorzystnymi czynnikami, których łączny wpływ liczony był w miliardach euro. Jak podkreślił, firmie udało się częściowo ograniczyć skutki tych obciążeń, jednak warunki panujące w branży motoryzacyjnej pozostają wyjątkowo wymagające.
Szef Volkswagena wskazał, że na sytuację firmy wpływają jednocześnie napięcia geopolityczne, konflikty handlowe, rosnące wymagania regulacyjne, niestabilność rynków oraz coraz silniejsza presja konkurencyjna. Dodatkowym wyzwaniem pozostaje poprawa efektywności funkcjonowania koncernu po latach problemów związanych z rozwojem oprogramowania, wysokimi kosztami działalności i spadającą rentownością.
Blume kontynuuje szeroko zakrojoną restrukturyzację grupy. Jednym z jej kluczowych elementów jest plan redukcji około 100 tys. miejsc pracy, który ma pomóc w obniżeniu kosztów i zwiększeniu konkurencyjności Volkswagena na światowych rynkach.
Chiny pozostają największym wyzwaniem. Nadzieją nowe modele
Jednym z głównych powodów pogorszenia wyników w drugim kwartale była sytuacja w Chinach. W okresie od kwietnia do czerwca dostawy samochodów Volkswagena na tym rynku spadły aż o 37 proc. Niemiecki producent coraz mocniej odczuwa presję ze strony lokalnych marek, takich jak BYD i Geely, które zyskały przewagę przede wszystkim w segmencie samochodów elektrycznych.
Na sprzedaż negatywnie wpływa również spowolnienie chińskiej gospodarki. Kryzys na rynku nieruchomości osłabił kondycję finansową gospodarstw domowych i obniżył zaufanie konsumentów, co przełożyło się na większą ostrożność przy podejmowaniu decyzji o zakupie droższych samochodów, zwłaszcza modeli klasy premium.
Jak wskazują eksperci, Volkswagen stara się odbudować swoją pozycję w Chinach poprzez rozwój lokalnych partnerstw oraz przyspieszenie prac nad nowymi modelami. Grupa współpracuje z firmą Xpeng przy rozwoju samochodów elektrycznych, natomiast Audi razem z SAIC Motor opracowuje platformę elektrycznych modeli przeznaczonych specjalnie dla chińskich klientów.











