Używane auta droższe o 126 proc. Portfele pękają
Przez dziesięć lat średnia cena samochodu używanego w Niemczech wzrosła o ponad 60 proc. To jednak niewiele, jeśli przeanalizujemy dane z rynku polskiego. Na przestrzeni dekady statystyczny polski samochód używany podrożał przeszło dwukrotnie.

W skrócie
- Według danych DAT i AAA Auto, ceny samochodów używanych w Polsce wzrosły w ciągu dekady o 126 proc., a w Niemczech o 60 proc.
- W 2025 roku średnia cena używanego samochodu w Niemczech wyniosła 77 635 zł, a w Polsce 47 610 zł; połowa Niemców korzystała z kredytów przy zakupie auta.
- Statystyczny Niemiec potrzebował w 2025 roku równowartości 3,4 pensji na używane auto, a Polak 5,3 pensji; przeciętny wiek sprzedawanego auta w Polsce to 11 lat, w Niemczech około 8 lat.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
DAT (Deutsche Automobil Treuhand GmbH) - niezależna firma analityczna, która od 1931 roku bada rynek motoryzacyjny w Niemczech - opublikowała najnowszy raport dotyczący 2025 roku. Wynika z niego, że nie tylko Polacy narzekają dziś na ceny samochodów. Nawet w Niemczech używane auta stały się tak drogie, że połowa ich nabywców musi dziś posiłkować się kredytem. Skala podwyżek wbija w podłogę, ale i tak jest ponad dwukrotnie mniejsza niż w Polsce.
Połowy Niemców nie stać na używane auta. Muszą brać kredyty
Na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat samochody używane podrożały w Niemczech o ponad 55 proc. Z danych DAT wynika, że w roku 2016 roku statystyczne używane auto kosztowało w Niemczech średnio 11 430 euro. Przy średnim kursie wynoszącym wówczas około 4,36 zł daje to kwotę niespełna 49 835 zł. Dla porównania w 2025 roku było to dokładnie 18 310 euro. Mnożąc tą kwotę przez 4,24 zł (średni kurs w 2025 roku) otrzymamy około 77 635 zł. Oznacza to, że na przestrzeni dekady średnia cena samochodu używanego w Niemczech zwiększyła się aż o 60 proc.
Auta na rynku wtórnym są dziś w Niemczech tak drogie, że coraz więcej nabywców musi posiłkować się kredytem. Według DAT w ubiegłym roku aż 49 proc. kupujących samochody używane w Niemczech zdecydowało się na różne formy finansowania.
Auta w Polsce o połowę droższe niż w Niemczech. Skala podwyżek wbija w ziemię
A jak wygląda zestawienie najnowszych informacji zza Odry z danymi dotyczącymi naszego kraju? Z analiz AAA Auto, sieci komisów, która na bieżąco monitoruje większość internetowych kanałów ogłoszeń o sprzedaży samochodów w Polsce, wynika że w 2025 roku średnia cena samochodu używanego wynosiła dokładnie 47 610 zł. Oznacza to, że statystyczny niemiecki samochód używany był w ubiegłym roku aż o 63 proc. droższy niż statystyczny samochód używany w Polsce.
Ale jeśli cofniemy się do pamięcią do roku 2016 dojdziemy do jeszcze ciekawszych wniosków. Wówczas średnia cena oferowanego w naszym kraju używanego auta wynosiła nieco ponad 21 tys. zł. Z prostej matematyki wynika więc, że w skali ostatnich 10 lat statystyczny polski samochód używany podrożał o blisko 126 proc.
Trzy pensje na używane auto w Niemczech. W Polsce ponad pięć
Z drugiej strony jeszcze dekadę temu różnica cenowa między statystycznym autem używanym w Polsce i w Niemczech wynosiła aż 136 proc. W dziesięć lat zmniejszyliśmy więc ten dystans o blisko połowę, co świadczy m.in. o szybkim tempie bogacenia się polskiego społeczeństwa. Dość przypomnieć, że w 2016 roku średnie wynagrodzenie w Polsce (dane GUS) wynosiło 4047,21 zł brutto miesięcznie. W ubiegłym roku było to 8 903,56 zł brutto miesięcznie. Mimo tego, od średnich zarobków w Niemczech - około 5370 euro miesięcznie - wciąż dzieli nas gigantyczna przepaść.
Licząc w ten sposób dojdziemy do wniosku, że statystyczny obywatel Niemiec potrzebował w ubiegłym roku na zakup statystycznego samochodu używanego równowartość 3,4-krotności swoich miesięcznych zarobków. W Polsce jest to obecnie 5,3-krotnosć średniego wynagrodzenia. Niestety ten stosunek utrzymuje się od wielu lat, bo w porównywanym roku 2016 wynosił odpowiednio 5,2 pensji na jedno auto używane.
Warto jeszcze dodać, że na stosunkowo dużą różnicę w aktualnych średnich cenach samochodów używanych w Polsce i Niemczech wypływa m.in. różnica wieku. Z danych AAA Auto wynika, że statystyczny wiek sprzedawanego w ubiegłym roku samochodu używanego w Polsce wynosił 11 lat. Raport DAT podaje w tej kwestii twardych danych, ale obserwacje rynkowe (np. z KBA) świadczą raczej o średniej na poziomie około 8 lat.









