UE zmienia zasady gry. Hamulce bębnowe mogą znów trafić do nowych aut

Hamulce bębnowe z widocznymi okładzinami, mechanizmem rozprężnym i sprężynami, lekko pokryte rdzą.
Hamulce bębnowe wrócą do łask za sprawą normy emisji spalin Euro 7?123RF/PICSEL

W skrócie

  • Unijna norma Euro 7 wprowadza limity emisji pyłu z układu hamulcowego, które zaczną obowiązywać dla nowych homologacji od listopada 2026 roku.
  • Hamulce bębnowe mogą powrócić do łask, ponieważ ich zamknięta konstrukcja ogranicza wydostawanie się pyłu powstającego podczas hamowania do otoczenia.
  • Producenci aut elektrycznych już stosują hamulce bębnowe na tylnej osi, korzystając z faktu, że hamowanie rekuperacyjne odciąża klasyczny układ hamulcowy.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Nowe limity emisji pyłu z hamulców zaczną obowiązywać już w 2026 r.

  • 3 mg/km - dla samochodów elektrycznych,
  • 7 mg/km - dla aut spalinowych i hybrydowych,
  • 11 mg/km - dla samochodów dostawczych i vanów.
Kiedy trzeba wymienić tarcze i klocki hamulcowe?
Hamulce tarczowe emitują więcej cząsteczek PM.123RF/PICSEL

Dlaczego hamulce bębnowe mogą wrócić?

Auta elektryczne korzystają z hamulców bębnowych. W hamowania pomaga rekuperacja

Zobacz również:

Hamulce bębnowe i tarczowe. Czym się różnią?

Naprawa bębnowego układu hamulcowego, widoczna ręka mechanika oraz elementy zawieszenia samochodu.
Ze względu na budowę hamulce bębnowe gorzej odprowadzają ciepło.123RF/PICSEL

Czy hamulce tarczowe znikną z rynku?

Nowy Mercedes GLA ma trzy ekrany i zasięg 657 km. Ale będzie też benzyniak INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?