UE weźmie się za producentów aut? Chodzi o prawo do naprawy
Automotive Coalition for Europe (ACE) - nowa organizacja zrzeszająca producentów części zamiennych, warsztatów i usług serwisowych - ruszyła z kampanią informacyjną "We Drive EU". Organizacja chce przekonać Komisję Europejską do większego wsparcia tzw. "prawa do naprawy". Chodzi m.in. o przeciwdziałanie monopolowi producentów samochodów i ASO przez poszerzenie dostępu do danych serwisowych.

W skrócie
- Organizacja ACE rozpoczęła kampanię "We Drive EU", aby zachęcić Komisję Europejską do wsparcia dostępu do danych serwisowych oraz promowania prawa do naprawy.
- Branża motoryzacyjna wskazuje, że regulacje powinny zapewniać równowagę między interesami producentów aut, firm serwisowych i użytkowników pojazdów, a także tworzyć konkurencyjny rynek napraw.
- Rynek "aftermarketu" samochodowego w Europie obejmuje około 900 tysięcy przedsiębiorstw i generuje 3,2 miliona miejsc pracy.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Zainaugurowana w Brukseli kampania ma m.in. na celu przekonanie unijnych komisarzy do zwiększenia wysiłków na rzecz "konkurencyjności na rynku obsługi i naprawy pojazdów". Z danych FIGIEFA (Międzynarodowa Federacja Niezależnych Dystrybutorów Motoryzacyjnych) wynika, że po drogach EU porusza się dziś ponad 285 mln pojazdów. Bez producentów części zamiennych i niezależnych warsztatów utrzymanie takiego poziomu mobilności na Starym Kontynencie nie byłoby możliwe.
Koniec z dominacją ASO? Warsztaty chcą dostępu do danych
Przy okazji inauguracji kampanii "We Drice EU" w Brukseli odbyła się debata z przedstawicielami unijnych struktur. Jej tematem przewodnim było szeroko pojęte prawo do naprawy, które - w kontekście samochodów - musi w szerszym stopniu gwarantować dostęp do informacji cyfrowych.
Przedstawiciele branży zwracali uwagę, że rozwój nowoczesnych pojazdów w dużej mierze utrudnia np. funkcjonowanie niezależnych warsztatów ze względu na trudny dostęp do danych, informacji serwisowych czy technologii naprawczych.
- Rozwój nowoczesnych technologii w pojazdach nie może prowadzić do ograniczania innowacyjności i przedsiębiorczości niezależnych uczestników rynku. Potrzebne są regulacje, które będą równoważyć interesy producentów, firm usługowych i użytkowników pojazdów, tworząc stabilne warunki dla dalszego rozwoju sektora. Dlatego będziemy aktywnie wspierać inicjatywy, które promują otwarty, konkurencyjny i przyszłościowy ekosystem mobilności w Europie - mówi Tomasz Bęben, prezes zarządu Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części
Lepiej naprawić niż zezłomować? Warsztaty i producenci części apelują o zmiany
W tym kontekście ACE podkreśla rolę unijnego rozporządzenia MVBER. To przepisy, które mają chronić zasady konkurencji w sprzedaży i serwisie pojazdów i zapewniać dostęp do rynku dla niezależnych warsztatów.
Regulacja ta musi zostać utrzymana i poddana przeglądowi tak, aby uwzględniała zmiany technologiczne
Kampania "We Drive EU" ma zwrócić uwagę unijnych urzędników na problemy trapiące branże napraw pojazdów. Kierowców ucieszy zapewne fakt, że w przekaz płynący od organizacji branżowych rzeczywiście coraz uważniej wsłuchują się unijni politycy.
Nie powinniśmy przedwcześnie uznawać pojazdów za wycofane z eksploatacji, jeśli można je naprawić i wydłużyć ich okres użytkowania, a tym samym wnieść istotny wkład w zrównoważony rozwój
Przedstawiciele branży uczestniczący w debacie zgodnie argumentowali, że właśnie przedłużenie życia pojazdów poprzez "naprawę, regenerację oraz ponowne wykorzystanie części" stanowi dziś "jeden z najskuteczniejszych sposobów ograniczania emisji i zużycia zasobów".
Taki cel stoi jednak w sprzeczności z polityką "klimatyczną" UE, która coraz głośniej określana jest dziś mianem polityki "energetycznej". W tym kontekście wymuszana unijnymi przepisami wymiana floty spalinowych pojazdów na auta elektryczne w szerszej perspektywie pozwolić ma np. dużo sprawniej radzić sobie w Europie z niestabilnym rynkiem dostaw węglowodorów.
Niezależne warsztaty napędzają Europę. 3,2 mln miejsc pracy
Z drugiej strony z danych ACE wynika, że europejski rynek samochodowego "aftermarketu" obejmuje blisko 900 tys. przedsiębiorstw i zapewnia pracę dla 3,2 mln osób.
Debata w Brukseli pokazała, że branża producentów części i niezależnych warsztatów chce w dużo większym stopniu uczestniczyć w unijnej legislacji i wpływać na kierunki rozwoju europejskiej motoryzacji.









