UE podjęła decyzję w sprawie podatku od aut spalinowych w Polsce. Wynikał z KPO
Komisja Europejska zaakceptowała propozycje wykreślenia z Krajowego Planu Odbudowy dwóch uderzających w polskich kierowców reform - cyklicznego podatku od samochodów spalinowych i opłaty rejestracyjnej. Oznacza to, że rząd wywiązał się z wcześniejszych zapowiedzi a przeszło 20 mln polskich właścicieli samochodów może wreszcie odetchnąć z ulgą.

W skrócie
- Komisja Europejska wyraziła zgodę na usunięcie podatku od samochodów spalinowych oraz opłaty rejestracyjnej z Krajowego Planu Odbudowy, co oznacza realizację wcześniejszych zapowiedzi rządu i ulgę dla polskich kierowców.
- Polska uzgodniła z Komisją Europejską wycofanie zobowiązania do wprowadzenia opłat za rejestrację i posiadanie pojazdów z silnikami spalinowymi, które zostały wcześniej zapisane w KPO.
- W wyniku negocjacji zamiast podatków wprowadzono program dopłat do samochodów elektrycznych oraz zaplanowano inwestycje w polskie ciepłownictwo.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
O zawarciu porozumienia z Komisją Europejską poinformował na platformie X wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko.
Wyrzuciliśmy z KPO ostatnie podatki od aut spalinowych! Mamy deal z Komisją Europejską po rocznych negocjacjach. Opresyjne reformy rządu PiS zastąpiliśmy 3 mld zł inwestycji w polskie ciepłownictwo
W tym konkretnym przypadku chodzi o usunięcie - zaakceptowanego jeszcze przez rząd Matrusza Morawieckiego - kamienia milowego E3G, który obligował Polskę do wprowadzenia specjalnej opłaty od rejestracji pojazdów z silnikami spalinowymi. Za wprowadzenie nowej opłaty odpowiadać miało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Oprócz nich obowiązywać miał też trzebi podatek od samochodów spalinowych, naliczany od przedsiębiorców.
Szyszko poinformował, że udało się usunąć z KPO wszystkie podatki od aut spalinowych, za których niezrealizowanie na Polskę mogłaby zostać nałożona kara w wysokości nawet 4 mld euro.
- Były trzy podatki od aut spalinowych w Krajowym Planie Odbudowy z woli poprzedniego rządu. Pierwszy - po prostu od posiadania auta spalinowego. Drugi podatek - od rejestracji aut. Czyli jeżeli ktoś sprowadza auto z zagranicy, musiałby zapłacić więcej za jego rejestrację. Trzeci to podatek dla firm, które posiadają dwa lub więcej samochodów w swojej flocie. Tutaj też była planowana dodatkowa opłata. Żadne z tych podatków nie wejdą w życie - wyjaśnił Szyszko przy okazji kongresu "Impact".
Rząd dotrzymał słowa. Nie będzie podatków od aut spalinowych
Wcześniej, jeszcze w 2024 roku, w ramach rewizji Krajowego Planu Odbudowy udało się nakłonić Komisję Europejską do porzucenia planów realizacji kamienia milowego E4G, obligującego Polskę do wprowadzenie opłaty środowiskowej dla pojazdów emitujących zanieczyszczenia. De facto miał to więc być cykliczny, naliczany corocznie, podatek od posiadania samochodu spalinowego, za którego wprowadzenie odpowiadać miało Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Co ważne, w obu przypadkach w toku negocjacji z KE udało się zmienić proponowaną przez unijnych urzędników i zaakceptowaną przez rząd Mateusza Morawieckiego metodę kija i marchewki.
Warto przypomnieć, że efektem tych negocjacji była uruchomiony w lutym 2025 roku program dopłat do zakupu samochodów elektrycznych NaszEauto. W tym przypadku przedstawicielom resortu środowiska udało się przekonać unijnych urzędników, że stosowną - zakładaną w KPO - redukcję emisji CO2 z pojazdów zarejestrowanych w Polsce osiągnąć można dopłacając (pierwotny budżet programu wynosił 1,6 mld zł) do aut elektrycznych, zamiast - przy pomocy cyklicznego podatku - zmuszać kierowców najstarszych pojazdów do ich złomowania.
Jak wyjaśnili w rozmowie z Interią przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowisk - W ramach rewizji Krajowego Planu Odbudowy w 2024 r. MKiŚ zaproponowało zmianę kamienia milowego E4G, który obligował Polskę do nałożenia podatku na wszystkich obywateli posiadających samochód spalinowy płaconego co rok. W wyniku renegocjacji zmodyfikowano ww. rozwiązanie i wprowadzono program dopłat do zakupu nowych aut elektrycznych skierowany do osób fizycznych oraz jednoosobowych działalności gospodarczych (program NaszEauto).
Podatki od aut do kosza. Właśnie miały wchodzić w życie
Wpis ministra Szyszko, mówiący o alternatywnych inwestycjach w ciepłownictwo, sugeruje, że podobny scenariusz udało się zastosować również i tym razem.
Pierwotny kształt KPO wyznaczał też terminy wprowadzania nowych podatków. W przypadku jednorazowej, acz naliczanej przy każdej kolejnej rejestracji, opłaty rejestracyjnej ma to być IV kwartał 2024 roku. Wprowadzenie cyklicznego, naliczanego co roku, podatku od posiadania samochodu przewidziano na II kwartał 2026 roku.










