Tylko wzrosły ceny diesla. W tym kraju już kupują ciężarówki na prąd
Konflikt na Bliskim Wschodzie i zamknięcie cieśniny Ormuz zaczynają mieć bardzo konkretne konsekwencje dla globalnego rynku transportowego. W Chinach - największym importerze ropy na świecie - przyspieszają zmiany, które w teorii miały trwać latami. Wszystko przez gwałtowny wzrost cen diesla, który zaczyna napędzać sprzedaż elektrycznych ciężarówek.

W skrócie
- W Chinach wzrost cen oleju napędowego o 27 procent przyspieszył popularność elektrycznych ciężarówek w transporcie towarowym.
- Sprzedaż elektrycznych ciężarówek w pierwszym kwartale 2026 roku wzrosła o 45 procent rok do roku, sięgając 44 tysięcy pojazdów i stanowiąc ponad jedną czwartą rynku.
- Chińscy producenci ciężarówek planują ekspansję na rynek europejski, oferując pojazdy nawet o jedną trzecią tańsze od obecnych cen.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Dotychczas ciężarówki z napędem elektrycznym raczej traktowane były jako ciekawostka i tym samym przekonywano, że ciężko będzie im realnie konkurować ze spalinowymi odpowiednikami. Zauważalny wzrost zainteresowania pojazdami ciężarowymi na prąd zaobserwowano kilka tygodni po tym, jak USA i Izrael zaatakowały Iran. W efekcie doszło do potężnych zmian na rynku paliwowym i podwyżek cen na całym świecie. Przewoźnicy borykają się aktualnie ze sporym wzrostem kosztów, a analitycy nie mają żadnych wątpliwości, że ten czynnik przyspieszy elektryfikację ciężkiego transportu.
W tym kraju ceny oleju napędowego wzrosły od 27 proc. Wszystko przez konflikt na Bliskim Wschodzie
Od momentu wybuchu konfliktu na Bliskich Wschodzie ceny diesla w Chinach wzrosły o około 27 proc. i osiągnęły najwyższy poziom od czterech lat.
Wojna podniosła ceny paliw w Chinach, co nieuchronnie przyspieszy wymianę tradycyjnych ciężarówek
Zainteresowanie ciężarówkami elektrycznymi rośnie. Wszystko przez ceny paliw
Dane pokazują, że zainteresowanie ciężarówkami na prąd już wzrosło. W pierwszym kwartale 2026 r. sprzedaż pojazdów ciężarowych EV wzrosła o 45 proc. w ujęciu rok do roku i osiągnęła sprzedaż na poziomie 44 tys. pojazdów. To już ponad jedna czwarta całego rynku, podczas gdy jeszcze rok wcześniej udział ten nie przekraczał 20 proc.
Jeszcze kilka lat temu elektryczne ciężarówki również w Chinach były niszą, a dziś odpowiadają za blisko jedną trzecią nowych pojazdów. Dużą rolę odegrały dopłaty rządowe, rozwój infrastruktury ładowania oraz niskie koszty eksploatacji, ale dopiero skok cen paliw sprawił, że zainteresowanie zakupem ponownie wzrosło.

Elektryczna ciężarówka jest droższa w zakupie. Każdy kolejny kilometr jest oszczędnością
Kluczowe dla przewoźników są właśnie koszty. Elektryczna ciężarówka jest droższa w zakupie - kosztuje ponad 500 tys. juanów (ok. 265 tys. zł), podczas gdy spalinowa około 300 tys. (ok. 160 tys. zł) - ale różnicę można znacząco zmniejszyć dzięki rządowym dopłatom. Według analiz GL Consulting całkowity koszt użytkowania elektrycznego pojazdu - uwzględniający zakup, paliwo i eksploatację na dystansie 1 mln km - jest o połowę niższy niż w przypadku ciężarówki z jednostką Diesla. To właśnie ten argument zaczyna dominować w decyzjach zakupowych firm transportowych.
Same prognozy dotyczące diesla również pokazują kierunek zmian. GL Consulting zakłada spadek zużycia oleju napędowego o 4,3 proc. w tym roku, a Rystad Energy nawet o 5 proc., co oznacza dodatkowe ograniczenie popytu o około 40 tys. baryłek dziennie względem wcześniejszych prognoz.
Chińskie marki chcą podbić Europę elektrycznymi ciężarówkami
Zmiana w branży transportowej nie ograniczają się wyłącznie do rynku chińskiego, bo tamtejsi producenci coraz śmielej wychodzą poza granice kraju. Europa - będąca drugim największym rynkiem elektrycznych ciężarówek - staje się naturalnym kierunkiem ekspansji. Różnice są jednak ogromne, bo w 2024 r. w Chinach sprzedano około 160 tys. elektrycznych ciężarówek, podczas gdy w Europie mniej niż 25 tys. Jak informuje Reuters, co najmniej kilkunastu chińskich producentów planuje wejście na rynek europejski jeszcze w tym roku.









