Trzy miesiące jazdy, pół roku postoju. Spór o nową Omodę 9

Biała Omoda 9 zaparkowana na podjeździe przed budynkiem, widoczne duże felgi i grill.
Pan Rafał kupił Omodę w październiku 2025 r. Od lutego auto stoi nieużywane przed jego garażem. fot. archiwum prywatne p. Rafałamateriał zewnętrzny

W skrócie

  • Właściciel nowej Omody 9 zgłosił wadę techniczną polegającą na samoczynnym ściąganiu pojazdu w prawo, co według niego zagraża bezpieczeństwu podróżujących podczas jazdy.
  • Prywatny rzeczoznawca potwierdził istnienie istotnej wady pojazdu, mimo że serwis dealera początkowo twierdził, iż parametry techniczne samochodu mieszczą się w fabrycznych normach.
  • Firma leasingowa zdecydowała o odstąpieniu od umowy sprzedaży, jednak proces zwrotu pojazdu i wzajemnych rozliczeń między stronami do sierpnia nie został sfinalizowany.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Samochód zbacza w prawo

53 kilometry, po których Omoda stanęła na dobre

Najpierw nie stwierdzono problemu. Potem pojawiła się aktualizacja

W leasingu decyzja należy do finansującego

Dla kierowcy "ściąganie", dla importera "zmiana pozycji kierownicy"

Firmy odpowiadają. Szczegółów brak

Trzy miesiące jazdy, pół roku czekania

GAC Aion V ma lodówkę, fotele z biznes klasy, ale potrafi wkurzyć kierowcę INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?