Trump chce, by Ford i General Motors produkowały uzbrojenie
Administracja Donalda Trumpa chce, by amerykańskie zakłady motoryzacyjne Forda i General Motors produkowały uzbrojenie. Byłby to powrót do rozwiązania stosowanego w okresie II Wojny Światowej.

W skrócie
- Administracja Donalda Trumpa chce, by Ford i General Motors produkowały uzbrojenie, nawiązując do rozwiązań z okresu II Wojny Światowej.
- Pentagon zwrócił się do producentów samochodów o wykorzystanie swoich możliwości produkcyjnych do zwiększenia produkcji broni, traktując to jako kwestię bezpieczeństwa narodowego.
- Donald Trump proponuje rekordowy budżet obronny na przyszły rok fiskalny w wysokości 1,5 biliona dolarów, co oznacza wzrost o 42 proc. w porównaniu do roku 2026.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
O rozmowach przedstawicieli amerykańskiej władzy z firmami napisał w środę "Wall Street Journal" ("WSJ"). Według dziennika, rozpoczęły się one przed amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran.
Anonimowe źródła przekazały gazecie, że Pentagon chce, żeby firmy wykorzystały swoich pracowników i zdolności produkcyjne do zwiększenia produkcji broni.
Ford i General Motors będą produkować uzbrojenie?
Przedstawiciele resortu obrony mieli powiedzieć, że amerykańscy producenci mogą być potrzebni do wsparcia firm z sektora obronnego. Mieli też pytać, czy przedsiębiorstwa te mogłyby szybko przestawić się na pracę w tym sektorze. Urzędnicy argumentowali, że zwiększenie produkcji broni to kwestia bezpieczeństwa narodowego.
Urzędnik z Pentagonu zaznaczył, że resortowi zależy na szybkim rozszerzeniu bazy przemysłu obronnego i chce wykorzystać w tym celu wszelkie dostępne rozwiązania.
Przestawienie przemysłu motoryzacyjnego na zbrojenia to powrót do czasu II WŚ
Administracja Trumpa zwracała się do amerykańskich producentów samochodów już w przeszłości. Na początku pandemii COVID-19 GM i Ford nawiązały współpracę z firmami z branży medycznej, aby produkować respiratory.
Jednak produkcji zbrojeniowej w motoryzacyjnych zakładach w USA nie było od II Wojny Światowej. Wówczas producenci samochodów z Detroit wstrzymali produkcję aut, przestawiając się na bombowce, silniki lotnicze i ciężarówki.
Trump chce wydać na zbrojenia rekordowe pieniądze
Jak ujawnił na początku miesiąca Biały Dom, Donald Trump chce, by w przyszłym roku fiskalnym wydatki obronne sięgnęły kwoty 1,5 biliona dolarów, czyli o 42 proc. więcej niż w roku fiskalnym 2026. Propozycja zakłada 1,1 bln dol. dla Pentagonu oraz 350 mld dol. m.in. na "krytycznie ważne uzbrojenie i wysiłki mające na celu rozbudowę przemysłu obronnego".
Jednocześnie Trump chciałby, żeby wydatki na cele niemilitarne spadły o ok. 10 proc.
Jeśli Kongres zaakceptuje te propozycje, to będzie to największy budżet na cele militarne we współczesnej historii USA.










