Toyota Supra żegna się z rynkiem. Koniec produkcji i współpracy z BMW

Czarny sportowy samochód Toyota Supra GR prezentowany na ciemnym tle, z podświetlonymi na czerwono tylnymi światłami, aerodynamiczną sylwetką i czerwonymi akcentami na felgach oraz emblematem GR na tylnym kole.
Toyota Supra przechodzi do historii. Koniec produkcji modelu w 2026 roku.Toyotamateriały prasowe

W skrócie

  • Toyota Supra znika z rynku po 47 latach produkcji, ostatnią wersją będzie limitowana GR Supra Final Edition.
  • Model przez lata zyskał status kultowego samochodu dzięki serii Szybcy i wściekli, sukcesom na torach i rozpoznawalnemu silnikowi 2JZ-GTE.
  • Od 2026 roku kończy się współpraca Toyoty z BMW, a kolejna generacja Supry ma być hybrydą bazującą na napędzie 2.0 turbo.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Toyota Supra Final Edition - ostatnie pożegnanie z legendą

Czarny samochód sportowy Toyota Supra z czerwonymi detalami na felgach i lusterkach ustawiony na tle przechodzącym z czerni w czerwień, o agresywnej sylwetce i aerodynamicznych liniach, światła LED włączone.
Produkcja Toyoty Supry zakończy się w marcu 2026 roku w zakładach Magna Steyr w Grazu.Toyotamateriały prasowe

47 lat historii od Celiki Supra do GR Supry

Zobacz również:

Tył czarnego sportowego samochodu Toyota Supra z widocznym spoilerem z włókna węglowego oraz charakterystycznymi tylnymi lampami LED.
Historia Supry sięga 1978 roku, gdy na rynku pojawiła się Celica Supra (A40), dłuższa i bardziej luksusowa wersja Celiki. Toyotamateriały prasowe

Toyota Supra 2026. Koniec współpracy z BMW i plany na przyszłość

Kokpit sportowego samochodu marki Toyota z czerwono-czarnymi fotelami kubełkowymi, skórzaną kierownicą, cyfrowymi wskaźnikami oraz dużym wyświetlaczem multimedialnym na środku deski rozdzielczej.
Toyota potwierdziła, że nie jest to definitywny koniec historii Supry.Toyotamateriały prasowe
DS N4 ze zmienioną nazwą i wyglądem. Napęd, którego jeszcze nie byłoMaciej OlesiukINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?