W skrócie
- Toyota C-HR obchodzi dziesięciolecie istnienia na rynku, osiągając łączną sprzedaż ponad 2,1 miliona egzemplarzy na całym świecie, w tym 1,2 miliona w Europie.
- W Polsce zarejestrowano już niemal 95 tysięcy tych crossoverów, a największym zainteresowaniem klientów cieszą się odmiany z napędem hybrydowym o pojemności 1.8 i 2.0 litra.
- Najnowsza generacja modelu oferuje napęd plug-in hybrid pozwalający na przejechanie do 100 km w trybie elektrycznym w warunkach miejskich oraz zaawansowane systemy wsparcia.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Toyota C-HR zadebiutowała w 2016 r. jako zupełnie nowa propozycja w segmencie kompaktowych SUV-ów. Samochód wyróżniał się nietypową jak na markę stylistyką z nadwoziem inspirowanym coupe, a jednocześnie był jednym z pierwszych modeli Toyoty zaprojektowanych z myślą przede wszystkim o europejskich klientach. Po dekadzie obecności na rynku śmiało można powiedzieć, że C-HR stał się jednym z filarów oferty japońskiego producenta.
Toyota C-HR sprzedała się w liczbie ponad 2,1 mln egzemplarzy
Najlepiej o popularności modelu świadczą liczby - w ciągu 10 lat Toyota sprzedała na całym świecie ponad 2,1 mln egzemplarzy C-HR, a ponad 1,2 mln z nich trafiło do klientów w Europie. Równie mocną pozycję model wypracował w Polsce - do końca czerwca 2026 r. zarejestrowano 94 633 egzemplarze tego modelu. Pierwsza generacja znalazła 59 821 nabywców, natomiast druga - obecna na rynku od 2023 r. - przekroczyła już poziom 34 812 sprzedanych samochodów.
Największym zainteresowaniem cieszą się wersje z klasycznym napędem hybrydowym. Łącznie odmiany 1.8 Hybrid oraz 2.0 Hybrid wybrało w Polsce 81 515 klientów.
Pierwsza generacja C-HR była ważnym krokiem dla Toyoty
Premiera Toyoty C-HR w 2016 r. była ważnym momentem dla marki, ponieważ był to pierwszy model marki w segmencie C-SUV oferowany z pełnym napędem hybrydowym - układ 1.8 Hybrid wykorzystywał silnik spalinowy o sprawności cieplnej sięgającej 40 proc., co w momencie debiutu należało do najlepszych wyników w branży.

Toyota C-HR była również pierwszym modelem zbudowanym na platformie TNGA-C. Nowa architektura pozwoliła obniżyć środek ciężkości samochodu i poprawić właściwości jezdne. Na liście wyposażenia pojawiły się także nowe systemy wspomagające kierowcę oraz inteligentny asystent parkowania.
Japoński producent podkreśla, że model okazał się ważny również z biznesowego punktu widzenia. Według danych Toyoty w 2019 r. aż 67 proc. kupujących wybrało C-HR jako pierwszy samochód tej marki. Ponad połowa klientów wskazywała wygląd nadwozia jako główny argument przy zakupie. Z kolei badania satysfakcji pokazały, że 74 proc. użytkowników pozytywnie oceniało samochód, co było wynikiem o 10 punktów procentowych wyższym od średniej dla tego segmentu.
Toyota C-HR to model stworzony dla Europejczyków
Obecna generacja Toyoty C-HR - która trafiła na rynek w 2023 r. - została opracowana w europejskim centrum technicznym Toyoty w belgijskim Zaventem. Co więcej, samochód jest także produkowany w Europie. W porównaniu z poprzednikiem zmieniło się nie tylko nadwozie, ale również wyposażenie - pojawiły się m.in. zlicowane z nadwoziem klamki, cyfrowe wskaźniki, 64-kolorowe oświetlenie wnętrza oraz panoramiczny dach z powłoką ograniczającą nagrzewanie kabiny.

C-HR drugiej generacji może być klasyczną hybrydą lub PHEV. Na elektryku przejedzie do 100 km
Druga generacja oferowana jest zarówno jako klasyczna hybryda, jak i hybryda plug-in. Wersja Plug-in Hybrid pozwala na jazdę z wykorzystaniem energii zgromadzonej w akumulatorze trakcyjnym i według danych producenta zasięg w cyklu mieszanym WLTP wynosi do 66 km. W ruchu miejskim samochód może pokonać "na prądzie" około 100 km.
Model otrzymał również system geofencingu współpracujący z układem Predictive Efficient Drive. Rozwiązanie analizuje trasę i odpowiednio zarządza energią zgromadzoną w akumulatorze, aby maksymalnie wykorzystać napęd elektryczny, m.in. podczas wjazdu do stref niskoemisyjnych.












