To największy most dla zwierząt. Powstaje nad 10-pasmową drogą
W Kalifornii powstaje największe w Stanach Zjednoczonych przejście dla dzikich zwierząt. Ta imponująca konstrukcja, o długości 64 metrów i szerokości 52 metrów, zostanie zawieszona nad dziesięciopasmową autostradą. Jej głównym celem jest zapewnienie bezpiecznej migracji gatunkom żyjącym w paśmie górskim Santa Monica.

W skrócie
- W Kalifornii powstaje największe w USA przejście dla dzikich zwierząt nad dziesięciopasmową autostradą Ventura.
- Celem budowy jest umożliwienie bezpiecznej migracji zwierząt między rozdzielonymi siedliskami w paśmie górskim Santa Monica.
- Projekt został sfinansowany między innymi dzięki wsparciu Wallis Annenberg i finansowaniu publicznemu, a jego koszt przekroczył plan o około 21 milionów dolarów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Nad autostradą Ventura w Kalifornii powstaje ogromne przejście dla dzikich zwierząt, którego rozmiary porównywane są do boiska piłkarskiego. Konstrukcja o długości 64 metrów i szerokości 52 metrów zostanie przerzucona nad dziesięciopasmową trasą, aby połączyć obszary pasma górskiego Santa Monica rozdzielone przez drogę. Głównym celem inwestycji jest umożliwienie zwierzętom swobodnego przemieszczania się między siedliskami bez ryzyka kontaktu z ruchem drogowym.
Rozwój infrastruktury przyczyną izolacji zwierząt
Projekt stanowi odpowiedź na wieloletni problem związany z intensywnym rozwojem infrastruktury i urbanizacją regionu. Rozbudowa dróg oraz postępująca zabudowa doprowadziły do przecięcia naturalnych korytarzy migracyjnych, co w praktyce odizolowało od siebie wiele populacji zwierząt.
Impulsem do realizacji inwestycji były badania naukowe wskazujące na wyraźny spadek różnorodności genetycznej pum żyjących w południowej Kalifornii. Ekologowie uznali, że główną przyczyną tego zjawiska jest fragmentacja środowiska naturalnego, spowodowana przede wszystkim przez sieć dróg i rozwój miast. Zwierzęta pozbawione możliwości swobodnego przemieszczania się mają ograniczone szanse rozmnażania, co w dłuższej perspektywie prowadzi do osłabienia całych populacji.

Dodatkowym problemem są częste kolizje z pojazdami. Rozrastająca się infrastruktura zwiększa ryzyko wypadków z udziałem dzikich zwierząt, a jednocześnie pogłębia ich izolację. Lokalizacja przejścia nie jest przypadkowa - już w 1987 roku wskazano odcinek między Agoura Hills a Hidden Hills jako jedno z kluczowych miejsc wymagających bezpiecznej przeprawy nad autostradą.
Budowa ruszyła w 2022 roku. Koszty wzrosły o 21 mln dolarów
Budowa ruszyła w 2022 roku, jednak od początku stanowiła duże wyzwanie techniczne i finansowe. Znaczna szerokość autostrady sprawiła, że projekt okazał się bardziej skomplikowany i kosztowny, niż pierwotnie zakładano. Przez pewien czas brakowało środków na kontynuację prac, ponieważ wcześniej nie realizowano konstrukcji o podobnej skali.
Przełom nastąpił w 2021 roku, gdy filantropka Wallis Annenberg zadeklarowała znaczące wsparcie finansowe pod warunkiem zebrania pozostałych funduszy. Ostatecznie projekt uzyskał również finansowanie publiczne, a jego budżet osiągnął poziom zbliżony do pierwotnych założeń. Mimo to inwestycja przekroczyła planowane koszty o około 21 milionów dolarów. Dodatkowo intensywne opady deszczu zmusiły wykonawców do powtórzenia części prac, co wpłynęło na harmonogram realizacji.
Przejścia dla zwierząt znane od dekad. Także w Polsce
Choć kalifornijska konstrukcja wyróżnia się skalą, same przejścia dla zwierząt nie są nowym rozwiązaniem. Pierwsze tego typu obiekty powstały we Francji już w latach 50. XX wieku, a dziś funkcjonują w wielu krajach, również w Polsce. Przyjmują różne formy - od zielonych mostów po tunele pod drogami - lecz ich cel pozostaje niezmienny: ograniczenie negatywnego wpływu transportu na środowisko naturalne.
Badania opublikowane w 2020 roku na łamach czasopisma "European Journal of Wildlife Research" potwierdzają, że dzikie ssaki chętnie korzystają z takich przejść. Zwierzęta instynktownie wybierają bezpieczne szlaki migracyjne, co pokazuje, że odpowiednio zaprojektowana infrastruktura może skutecznie ograniczać skutki ingerencji człowieka w naturalne ekosystemy.










