Tesla FSD pod ostrzałem. Reuters kwestionuje dane o bezpieczeństwie

Adam Majcherek

Adam Majcherek

Aktualizacja
Ekran systemu Tesla Full Self Driving Supervised podczas jazdy testowej w Holandii
Reuters kwestionuje sposób prezentowania danych o bezpieczeństwie FSD. Sam system pozostaje rozwiązaniem wymagającym ciągłego nadzoru kierowcy.Adam MajcherekINTERIA.PL

Dlaczego Reuters kwestionuje dane Tesli o FSD

Czarny nowoczesny samochód elektryczny o aerodynamicznym kształcie stoi na parkingu, z żółtymi tablicami rejestracyjnymi i gładkimi felgami, w tle widać fragment niskich budynków i niebo z chmurami.
Docelowo FSD można będzie dokupić do każdego samochodu Tesli wyposażonego w najnowszą jednostkę centralną HW4INTERIA.PL

Holenderski regulator: sami sprawdziliśmy FSD

Zobacz również:

Testowałem FSD Tesli. Tak zachowuje się na drodze

mężczyzna siedzący w samochodzie z rękami uniesionymi nad kierownicą, widoczny duży wyświetlacz na konsoli centralnej sugerujący tryb autonomicznej jazdy, za oknem drzewa i jasne światło dzienne
Funkcja Full Self Driving pozwala na jazdę bez trzymania rąk na kierownicyINTERIA.PL

Czy FSD Tesli jest naprawdę bezpieczne?

Komunikat ostrzegawczy na ekranie systemu pojazdu informujący o nieprawidłowym korzystaniu z trybu Full Self-Driving i Autosteer, z wyraźnym poleceniem trzymania rąk na kierownicy i zachowania czujności oraz informacją o możliwym wyłączeniu tych funkcj...
Lekceważenie poleceń FSD może skończyć się odebraniem dostępuINTERIA.PL

Problemem FSD jest technologia czy marketing?

To Porsche waży 2,5 tony. Sprawdziłem, czy czuć to za kierownicą INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?