Tego klienci nigdy nie zobaczą. Tu nowe auta rozpadają się po 15 tys. km

Ramię robota przemysłowego przy stanowisku montażowym w Centrum Technicznym Titu, w tle tablica i żółte elementy hali.
W Titu w Rumunii testowane są nowe auta Grupy Renault. Wstęp do kompleksu testowego jest ściśle ograniczonyPaweł RygasINTERIA.PL

W skrócie

  • W okolicach rumuńskiej miejscowości Titu znajduje się centrum badawczo-rozwojowe Grupy Renault zajmujące 350 hektarów, na którym testowane są nowe modele marek Alpine, Dacia i Renault.
  • Tory testowe w kompleksie mają łączną długość 32 kilometrów, a pokonanie na nich 15 tysięcy kilometrów odpowiada całemu okresowi eksploatacji standardowego auta.
  • Grupa Renault realizuje plan poprawy jakości, dzięki któremu liczba usterek zgłaszanych w pierwszym roku gwarancji oraz liczba holowań pojazdów spadły o połowę.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Poznałem największy kompleks Dacii. Zabrali mi kamerę i zakleili telefon

Zobacz również:

Mordercze testy Dacii i Renault. Nawet 12 mln km rocznie

Odkryłem największy kompleks Dacii. Wcale się go nie wstydząPaweł RygasINTERIA.PL

Nowe auta rozpadają się po 15 tys. km. Ten tor to zabójca samochodów

nowoczesny tor wyścigowy otoczony zielonymi terenami, z licznymi zakrętami, prostymi odcinkami i barierami zabezpieczającymi, rozciągający się na rozległym obszarze
Kompleks testowy Grupe Renault w Titu w Rumuniimateriały prasowe

Deszcz, słońce i dziesiątki mikrofonów. Tego klienci nigdy nie zobaczą

Nowoczesny budynek techniczny otoczony zielenią, z wyraźnym napisem 'CENTRUL TEHNIC TITU' na szarej ścianie frontowej i młodymi drzewami wzdłuż alei.
Centrum testowe Grupy Renault w TiutuPaweł RygasINTERIA.PL

Dacia i Renault jak Toyota? Ambitny plan Francuzów

Chcemy, by po pięciu latach eksploatacji nasze wciąż były jak nowe
przekonywał Thierry Charvet wiceprezes Renault do jakości, w czasie mojej niedawnej wizyty w fabryce renault w Revoz w słoweńskiej miejscowości Nove Mesto