Te usterki podnoszą spalanie nawet o 20 proc. Ekspertka ostrzega

Mechanik w czerwonych rękawicach pracuje przy silniku samochodu z otwartą maską, widoczne części silnika i chłodnica.
Wzrosło zużycie paliwa w samochodzie? Oto lista usterek, które najczęściej do tego doprowadzają.123RF/PICSEL

W skrócie

  • Częste usterki techniczne samochodu, takie jak problemy z sondą lambda lub układem EGR, mogą podnosić średnie spalanie paliwa nawet o ponad 20 procent.
  • Wiele z tych usterek jest ignorowanych przez kierowców, ponieważ nie unieruchamiają pojazdu i często nie powodują wyraźnych objawów.
  • Regularna diagnostyka i serwisowanie pojazdu pomagają wykrywać przyczyny podwyższonego spalania, ograniczać koszty eksploatacji oraz zwiększać bezpieczeństwo jazdy.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Rośnie spalanie, a kierowcy skupiają się na cenach paliw. Problem leży gdzie indziej

Zbliżenie na wskaźnik obrotomierza samochodu z podświetloną kontrolką check engine na żółto, wskazującą możliwy problem z silnikiem.
Problemy z wtryskiwaczami czy sondą lambda są często pomijane przez kierowców do momentu, do którego dalsza jazda jest możliwa.123 RF123RF/PICSEL

Usterki, które nie unieruchamiają auta, ale opróżniają portfel. Kierowcy je pomijają

Nie serwisujesz auta? Awarie mają wpływ na większe spalanie

Po czym poznać, że DPF jest zapchany?
Zapchany filtr DPF wpływa na wzrost spalania.123RF/PICSEL

Każdy litr zaczyna mieć znaczenie. Kierowcy szukają oszczędności

Do tej pory wiele usterek było ignorowanych, bo ich wpływ finansowy był rozłożony w czasie i trudny do zauważenia. Dziś, przy wyższych i zmiennych cenach paliw, każde dodatkowe spalanie szybciej przekłada się na realne wydatki. To powoduje, że kierowcy zaczynają bardziej świadomie patrzeć na to, ile ich samochód faktycznie zużywa paliwa i z czego to wynika
powiedziała w rozmowie z Interią Weronika Chrobrowska Country Manager Carly w Polsce.

Kierowcy mają większy wpływ na spalanie, niż im się wydaje

Dane jasno pokazują, że problem kosztów jazdy nie kończy się na cenach paliw. Kierowcy nie mają wpływu na globalne ceny ropy, ale mają wpływ na to, czy ich samochód działa efektywnie. Dostęp do danych diagnostycznych pozwala wykrywać problemy wcześniej i ograniczać niepotrzebne koszty
dodaje Chrobrowska.

Zobacz również:

Boją się dodatkowych kosztów. Kierowcy naprawiają to, co jest niezbędne

Natomiast warto zwrócić uwagę na zmianę perspektywy, jaką daje dostęp do danych. W momencie, gdy kierowca widzi konkretną usterkę i rozumie jej konsekwencje np. zwiększone spalanie, to przestaje ona być "teoretyczna", a zaczyna być realnym kosztem, który ponosi tu i teraz
komentuje ekspertka.
Mercedes CLA 250+ z zasięgiem 791 km. Sprawdzam Samochód Roku 2026INTERIA.PL