Tanie tankowanie w listopadzie. Benzyna 95 za 5,80 zł, diesel za 5,96 zł
Czy kierowcy mogą liczyć na dłuższy okres stabilnych i niższych cen paliw? Najnowsze dane e-petrol.pl pokazują, że połowa listopada przynosi tańsze tankowanie, choć sytuacja w rafineriach i na rynkach międzynarodowych sugerowała raczej wzrosty.

Spis treści:
- Ceny paliw w listopadzie - aktualna sytuacja na rynku
- Gdzie kierowcy zapłacą najmniej?
- Najdroższe regiony - Mazowsze nadal na czele
- Dlaczego paliwa tanieją mimo wzrostów w rafineriach?
Ceny paliw w listopadzie - aktualna sytuacja na rynku
Według analityków e-petrol.pl benzyna 95-oktanowa i olej napędowy potaniały średnio o 2 gr na litrze. Średnie ceny ogólnopolskie wynoszą obecnie odpowiednio 5,92 zł za litr benzyny i 6,09 zł za litr diesla.
Autogaz kosztuje średnio 2,59 zł za litr, co oznacza spadek o 1 gr w stosunku do poprzedniego tygodnia. Choć są to wartości uśrednione, różnice między regionami pozostają wyraźne, a w niektórych województwach ceny paliw ponownie spadły poniżej granicy 6 zł za litr.
Gdzie kierowcy zapłacą najmniej?
Największe obniżki dotyczą Wielkopolski, gdzie litr benzyny 95 kosztuje obecnie 5,80 zł. W województwie lubuskim najtańszy jest olej napędowy, za który kierowcy płacą 5,96 zł. Z kolei najtańsze LPG dostępne jest na Górnym Śląsku, gdzie jego cena wynosi 2,47 zł za litr. To najniższe poziomy od wielu tygodni.
Analitycy podkreślają, że tak wyraźne różnice wynikają przede wszystkim z lokalnej konkurencji między operatorami stacji, bliskości baz paliwowych oraz decyzji poszczególnych sieci dotyczących wysokości marż.
Najdroższe regiony - Mazowsze nadal na czele
Nie wszędzie kierowcy mogą liczyć na korzystne stawki. Najwyższe ceny obowiązują na Mazowszu, gdzie litr benzyny 95 kosztuje 6,04 zł, a oleju napędowego 6,20 zł. Wyraźnie drożej jest również w województwie zachodniopomorskim, gdzie średnia cena LPG sięga 2,74 zł. Różnice między najtańszymi a najdroższymi regionami wynoszą nawet 20-30 gr na litrze, co przy tankowaniu pełnego baku przekłada się na dodatkowy koszt rzędu kilkunastu złotych.
Dlaczego paliwa tanieją mimo wzrostów w rafineriach?
Obniżki na stacjach pojawiły się pomimo rosnących notowań paliw gotowych w krajowych rafineriach oraz podwyżek na rynkach międzynarodowych. Eksperci tłumaczą to dwoma czynnikami. Po pierwsze, jesienią popyt na paliwa tradycyjnie słabnie, co wymusza większą konkurencyjność cenową między operatorami.
Po drugie, stabilny kurs złotego pozwala utrzymać detaliczne ceny paliw na niższym poziomie, nawet gdy surowiec drożeje. Należy jednak pamiętać, że reakcja rynku detalicznego na zmiany cen w hurcie następuje z kilkudniowym opóźnieniem, dlatego obecny trend może okazać się tymczasowy.










