Takie kwoty zarabiają WORD-y. Miliony z egzaminów na prawo jazdy
Ile naprawdę kosztuje zdobycie prawa jazdy i kto na tym zarabia? Dane pokazują, że system egzaminów generuje setki milionów złotych rocznie.

W skrócie
- WORD-y utrzymują się głównie z opłat za egzaminy na prawo jazdy oraz kursy redukujące punkty karne.
- W 2025 r. przychody WORD-ów za trzy kwartały sięgnęły 322 mln zł, a zysk wyniósł 14 mln zł.
- Egzaminy poprawkowe stanowią około 60 proc. przychodów z egzaminów praktycznych, a Najwyższa Izba Kontroli wskazuje na skupienie systemu na zdawalności i ryzyko nadmiernej komercjalizacji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Egzamin na prawo jazdy - ile kosztuje i ile zarabiają WORD-y?
Droga do prawa jazdy zaczyna się od kursu. W przypadku kategorii B koszt szkolenia wynosi zazwyczaj od 3 tys. do 4 tys. zł. Obejmuje on ok. 30 godzin jazdy oraz 30 godzin zajęć teoretycznych.
Po kursie kandydat trafia do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego (WORD). W Polsce działa 49 takich ośrodków. To jednostki samorządowe, które nie są finansowane bezpośrednio z budżetu, lecz utrzymują się z własnych przychodów, głównie z opłat za egzaminy.
Koszt egzaminu wynosi zazwyczaj:
- część teoretyczna - ok. 55-60 zł,
- część praktyczna - ok. 220-230 zł.
Każde kolejne podejście oznacza ponowną opłatę. W praktyce oznacza to, że każda poprawka generuje dodatkowy koszt dla kursanta i dodatkowy przychód dla ośrodka.
WORD-y zarabiają miliony. Skąd biorą się przychody?
W 2025 r. prawo jazdy uzyskało nieco ponad 325 tys. osób. Nie każdy zdaje egzamin za pierwszym razem, dlatego liczba podejść jest znacznie wyższa. Dodatkowym źródłem dochodu są szkolenia dla kierowców naruszających przepisy. Kurs redukujący punkty karne trwa 8 godzin i kosztuje od 800 zł do ponad 1 tys. zł.
Z danych za trzy kwartały 2025 r. wynika, że WORD-y osiągnęły 107 mln zł przychodu w I kwartale, 106 mln zł w II kwartale i 109 mln zł w III kwartale. Koszty działalności wynosiły ok. 102-103 mln zł kwartalnie. W efekcie zysk za trzy kwartały sięgnął 14 mln zł.
Dla porównania, w całym 2024 r. było to 15 mln zł, a w 2023 r. - 9 mln zł. Jeszcze w 2022 r. system przynosił stratę na poziomie 13 mln zł.
Egzaminy na prawo jazdy jako źródło zysku WORD-ów
Kluczowym elementem systemu są egzaminy poprawkowe. Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że stanowią one ok. 60 proc. przychodów z egzaminów praktycznych. W niektórych ośrodkach udział ten sięga nawet 71,8 proc.
Dane pokazują również skalę zjawiska - ponad 19 tys. osób podchodziło do egzaminu praktycznego co najmniej 10 razy, ponad 8 tys. osób zdawało teorię minimum 10 razy i rekordziści zdawali egzamin nawet kilka razy jednego dnia.
System premiuje więc dużą liczbę podejść. NIK zwraca uwagę, że może to sprzyjać zwiększaniu liczby egzaminów poprawkowych, co bezpośrednio przekłada się na wyższe przychody ośrodków.
System egzaminów pod presją zmian
Równocześnie liczba kandydatów maleje, głównie ze względów demograficznych. Najwięcej egzaminów przeprowadza się w województwach mazowieckim, śląskim i wielkopolskim.
Planowane są także zmiany w systemie egzaminowania. Minister infrastruktury zapowiedział m.in. możliwą rezygnację z egzaminu na placu manewrowym dla kategorii B.
Najwyższa Izba Kontroli wskazuje jednak na szersze problemy. W raporcie podkreślono, że system skupia się na zdawalności egzaminów, a nie na realnym przygotowaniu kierowców do jazdy. Zwrócono też uwagę na błędy w pytaniach egzaminacyjnych oraz ryzyko nadmiernej komercjalizacji.










