Tak Rosjanie kupują BMW i Mercedesy. Sankcje omijają dzięki Chinom
Dziesiątki tysięcy samochodów zachodnich i japońskich marek trafia do Rosji przez Chiny, omijając sankcje nałożone po inwazji na Ukrainę. Nowe auta z zerowym przebiegiem są rejestrowane w Chinach jako używane, a następnie odsprzedawane rosyjskim dealerom przez sieć pośredników. Skala procederu jest ogromna, a producenci przyznają, że niewiele mogą z tym zrobić. To ustalenia śledztwa agencji Reuters, która przeanalizowała dane rejestracyjne i przeprowadziła wywiady z osobami zaangażowanymi w ten handel.

Spis treści:
- Ile zachodnich aut kupują Rosjanie?
- Jak zachodnie samochody trafiają do Rosji mimo sankcji?
- Co na to producenci samochodów?
Co ciekawe, w niektórych branżowych bazach danych te pojazdy w ogóle się nie pojawiają. Firma analityczna GlobalData raportuje zero oficjalnie sprzedaży nowych samochodów niemieckich marek w Rosji w tym roku. Jednak dane rosyjskiej firmy Autostat pokazują zupełnie inny obraz, bo opierają się na rejestracjach nowych aut - a w Rosji importowane pojazdy z zerowym przebiegiem uznawane są za nowe, niezależnie od tego, czy były wcześniej rejestrowane w innym kraju, czy też jest ich to pierwsza rejestracja w historii.
Według Autostat od początku inwazji w 2022 roku w Rosji sprzedano ponad 700 tysięcy pojazdów marek z krajów, które nałożyły sankcje. W samym 2024 roku było to niemal 130 tysięcy aut, z czego prawie połowa to pojazdy wyprodukowane w Chinach przez zachodnich producentów.
Ile zachodnich aut kupują Rosjanie?
Dane Autostat pokazują olbrzymią skalę całego procederu. Niemal 30 tysięcy Toyot znalazło nabywców w Rosji w ubiegłym roku - z czego prawie 24 tysiące wyprodukowano w Chinach. Blisko 7 tysięcy sprzedanych Mazd to również niemal wyłącznie egzemplarze z chińskich fabryk. Według danych z chińskiego rynku motoryzacyjnego, wśród Rosjan szczególnie popularne są hybrydy japońskich marek, w tym Toyoty.
Niemieckie marki premium również cieszą się ogromnym wzięciem. Dane Autostat wskazują, że w ubiegłym roku w Rosji zarejestrowano prawie 47 tysięcy nowych pojazdów BMW, Mercedesa i marek należących do Volkswagen Group - w tym Audi, Porsche i Skody. Ponad 20 tysięcy z nich wyprodukowano w Chinach. Pozostałe powstały w Europie, ale według analityków branżowych i jednej z osób zaangażowanych w import, wiele z nich i tak trafiło do Rosji przez Chiny.
Rosyjski dealer z Władywostoku, który w rozmowie z Reutersem przedstawił się tylko jako Władimir, potwierdził ten schemat: większość zagranicznych aut jest importowana przez Chiny, niezależnie od miejsca produkcji.
Jak zachodnie samochody trafiają do Rosji mimo sankcji?
Mechanizm opisany przez Władimira jest prosty. Jego salon nie trzyma na stanie aut objętych restrykcjami, ale kupuje je pojedynczo od chińskich handlarzy pod konkretne zamówienia klientów. "Jest wielu pośredników: ten zna tamtego, tamten zna kolejnego, a ten ma dojście do dealera" - wyjaśnił.
Kluczem jest klasyfikowanie nowych samochodów jako używanych. W Chinach auta z zerowym przebiegiem często są mocno przecenione. W Rosji te same pojazdy sprzedawane są w cenach porównywalnych z nowymi, nigdy nierejestrowanymi autami.
Wśród rosyjskich elit szczególnie pożądany jest Mercedes klasy G - auto, które kosztuje około 120 tysięcy euro i jest produkowane wyłącznie w Austrii. Dokumenty przewozowe przeanalizowane przez Reuters pokazują też inne przykłady niemieckich luksusowych SUV-ów importowanych do Rosji z Chin, w tym Mercedesy GLC 300 i BMW X1 xDrive25i.
Co na to producenci samochodów?
Mercedes, BMW i Volkswagen zapewniają, że zabraniają sprzedaży do Rosji i robią wszystko, by zapobiec nieautoryzowanemu eksportowi. Stosują szkolenia i klauzule umowne z dealerami. Jednocześnie przyznają, że śledzenie naruszeń jest "czasochłonne i skomplikowane" oraz wymaga pomocy osób trzecich.
BMW poinformowało, że poleciło swojej chińskiej sieci sprzedaży "stanowczo przeciwstawiać się wszelkim potencjalnym eksportom pojazdów do Rosji". Dodało jednak, że jeśli samochody mimo to trafiają do Rosji jako import szarej strefy, "dzieje się to poza naszą sferą wpływów - i wyraźnie wbrew naszej woli".
Toyota, której auta były w 2024 roku najchętniej kupowaną zagraniczną marką w Rosji po chińskich producentach, oświadczyła, że nie eksportuje nowych pojazdów do Rosji od 2022 roku. Mazda powiedziała to samo, dodając że wszelkie nowe Mazdy sprzedawane w Rosji "zostały odsprzedane przez osoby trzecie pozostające poza kontrolą Mazdy".
Sebastiaan Bennink, ekspert ds. sankcji z europejskiej kancelarii prawnej Bennink Dunin-Wasowicz, ocenił w rozmowie z Reutersem, że istnieje tak wiele sposobów na obejście sankcji, iż "prawie niemożliwe jest zapobieżenie temu, by pewne samochody trafiły do Rosji".










