Tak Fiat został zmieciony z planszy. A dziś trudne czasy przyszły dla VW

Kolorowe samochody osobowe Fiat ustawione równolegle na wystawie lub w salonie samochodowym, widoczne reflektory.
Dziś Fiat jest cieniem firmy sprzed lat123RF/PICSEL

W skrócie

  • Analiza danych z lat 1998-2026 wskazuje na wyraźny spadek konkurencyjności Fiata, którego oferta znacząco się skurczyła w porównaniu z ekspansywną strategią Volkswagena.
  • Podczas gdy w 1998 roku Fiat był jednym z liderów europejskiego rynku, obecnie posiada znacznie węższą gamę modelową, opartą w dużej mierze na konstrukcjach francuskiego koncernu.
  • Obecnie również Volkswagen zmaga się z problemami rynkowymi i wdraża program oszczędnościowy, który zakłada znaczne ograniczenie liczby oferowanych modeli oraz wersji wyposażenia.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

W 1998 roku Fiat był jednym z liderów w Europie

Fioletowy samochód osobowy Fiat Brava zaparkowany w słonecznym miejscu na tle morza i gór.
Dziś Fiaty Brava praktycznie zniknęły z polskich drógmateriały prasowe

W 2004 roku Fiat już tracił przewagę

Czarny sedan marki Volkswagen zbliżony z przodu, widoczny na jasnym tle, z charakterystycznym chromowanym grillem i dużymi aluminiowymi felgami.
Volkswagen Phaeton był próbą wejścia marki do segmentu luksusowegomateriały prasowe

Rok 2011 na remis

Czerwony SUV Fiat Freemont ustawiony na tle nowoczesnego budynku z przeszklonymi i czerwonymi elementami fasady.
Fiat Freemont był wierną kopią Dodge'a. Otrzymał tylko inne logo i silnikimateriały prasowe

Zobacz również:

W 2018 roku Fiat już się zwijał, a Volkswagen zanotował rekord

Volkswagen Arteon Shooting Brake, choć teoretycznie plasuje się powyżej Passata, to jest mniejszy od jego najnowszej generacji.
Volkswagen Arteon Shooting BrakeMaciej OlesiukINTERIA.PL

Dziś Fiat to cień firmy sprzed lat. Ale Volkswagen też ma kłopoty

Zobacz również:

Xpeng L03 ma Mapy Google i szufladę pod siedzeniem. Tańszy od Skody i Opla INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?