Sypią się prawa jazdy. Trwa specjalna akcja drogówki
Uwaga, kierowcy. Policja w całym kraju prowadzi dziś specjalną akcję "Kaskadowy Pomiar Prędkości". Drogówka nie kryje, że pracuje obecnie w trybie "wszystkie ręce na pokład", a wzmożonych kontroli kierowcy mogą się spodziewać jeszcze przez kilka dni.

W skrócie
- Drogówka prowadzi ogólnopolską akcję "Kaskadowy Pomiar Prędkości" w ramach międzynarodowego tygodnia prędkości koordynowanego przez ROADPOL.
- Od 3 marca 2024 roku policjant jest zobowiązany zatrzymać prawo jazdy na 3 miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h zarówno w obszarze zabudowanym, jak i poza nim na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej.
- Kontrole obejmują zarówno statyczne, jak i dynamiczne pomiary prędkości, wykorzystując nieoznakowane radiowozy oraz policyjne grupy SPEED.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Dzisiejsze działania polskiej drogówki "Kaskadowy Pomiar Prędkości", to część międzynarodowej, koordynowanej przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego ROADPOL. Zgodnie z jej kalendarzem w całej Europie trwa właśnie tzw. "tydzień prędkości", oficjalnie nazywany "Operation Speed". Prowadzone w jego ramach wzmożone kontrole potrwają do 19 kwietnia. Polski wkład w ogólnoeuropejskie działania to właśnie prowadzona dziś na drogach całego kraju akcja, w ramach której kierowcy spodziewać się muszą zarówno statycznych, jak i dynamicznych pomiarów prędkości.
Uwaga, kierowcy. Dziś "posypią się" prawa jazdy
Nie ma wątpliwości, że wielu nierozważnych kierowców czasowo straci dziś uprawnienia do prowadzenia. Przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi od 3 marca bieżącego roku przepisami, policjant ma obowiązek zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące nie tylko za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym, ale również poza nim, na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej.
W zeszłym roku policjanci drogówki ujawnili około 2,5 mln przekroczeń prędkości. Aż 26 507 kierowców przyłapano na przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym
Jak poinformował Interię komisarz Antoni Rzeczkowski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, od początku bieżącego roku policjanci ujawnili już 6148 przekroczeń prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Blisko 1,5 tys. kierujących czasowo straciło już uprawnienia na trzy miesiące za takie samo wykroczenie na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym.
Kaskadowe kontrole w całej Polsce. Uwaga na nieoznakowane radiowozy
Jak precyzują przedstawiciele policji, drogówka skupia się dzisiaj na kontrolach prędkości. Pomiary prowadzone są przez policjantów wyposażonych w ręczne mierniki prędkości, w kilku miejscach na tym samym odcinku drogi. Oprócz tego kierowcy muszą się też spodziewać kontroli dynamicznych prowadzonych przez policjantów w radiowozach z wideorejestratorami.
"W działaniach biorą udział również policyjne grupy SPEED, których głównym zadaniem jest przeciwdziałanie niebezpiecznym zachowaniom na drodze" - mówi Rzeczkowski.
Policjanci apelują o do kierowców o bezpieczną jazdę i przestrzeganie przepisów. Nie kryją, że chociaż nadrzędnym celem działań jest "ujawnianie i eliminowanie nieprawidłowości związanych z przestrzeganiem ograniczeń prędkości", patrole będą zwracać uwagę na "każde zachowanie niezgodne z prawem".
Chociaż najczęstszą przyczyną wypadków drogowych w Polsce jest nieustąpienie pierwszeństwa, te związane z niedostosowaniem prędkości do warunków od lat odpowiadają za największą liczbę ofiar śmiertelnych.
"Apelujemy do kierujących, by przestrzegali dozwolonych limitów prędkości i zwalniali w miejscach, gdzie przepisy i rozwaga wymagają zachowania szczególnej ostrożności" - kwituje Antonii Rzeczkowski z KGP.








