W skrócie
- Marka STAR wraca na rynek, a nowe pojazdy będą bazować na technologii ciężarówek MAN TGM oraz TGS, z przeznaczeniem głównie dla wojska oraz służb ratowniczych.
- Produkcja podwozi nowych modeli STAR odbywać się będzie w polskiej fabryce MAN w Niepołomicach, co wpisuje się w planowaną rozbudowę tego zakładu produkcyjnego.
- Pierwszy egzemplarz nowego STAR-a zaprezentowano podczas targów w Kielcach, a sama marka ma 78-letnią historię, z której ponad 10 tysięcy pojazdów nadal jest w użytku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Charakterystyczne logo STAR-a ponownie pojawi się na nowych ciężarówkach. Dla wielu Polaków może to brzmieć jak powrót marki, której samochody przez dziesięciolecia były stałym elementem polskich dróg. Rzeczywistość jest jednak nieco bardziej skomplikowana.
MAN Truck & Bus postanowił wskrzesić markę STAR z myślą o pojazdach przeznaczonych przede wszystkim dla wojska. W tym względzie STAR wkracza więc na ścieżkę przetartą już przez Jelcza. Nie będzie jednak nowej generacji STAR-a zaprojektowanej od podstaw w Polsce. Zamiast tego logo STAR-a trafi na konstrukcje właściciela marki - MAN-a. Same ciężarówki mają jednak być budowane w Polsce.
Nowy STAR to MAN TGM lub TGS. Co właściwie wraca?
Nowy STAR zaprezentowany został właśnie na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach. To pojazd zbudowany na bazie MAN-a TGS 6x6 i przeznaczony do wojskowych zadań logistycznych.
MAN jasno wskazuje, że techniczną podstawą nowych Starów będą obecne ciężarówki z rodzin TGM i TGS. Pojazdy mają korzystać z ich rozwiązań technicznych, systemów wspomagania kierowcy oraz wyposażenia związanego z bezpieczeństwem.
Polski udział w projekcie będzie jednak większy niż samo logo. Podwozia nowych pojazdów mają powstawać w fabryce MAN Trucks w Niepołomicach. Koncern wspólnie z Rheinmetall MAN Military Vehicles chce ponadto współpracować z polskimi producentami zabudów oraz innymi przedsiębiorstwami działającymi w sektorze wojskowym. Nie należy przy tym spodziewać się czołgu czy opancerzonego transportera z napisem STAR. MAN nie zamierza oferować pod tą marką pojazdów bojowych.
STAR wraca przede wszystkim dla wojska
Nowe Stary mają służyć przede wszystkim do logistyki i wsparcia. To właśnie w tym segmencie MAN prowadzi działalność wojskową wspólnie z Rheinmetall w ramach Rheinmetall MAN Military Vehicles.
Logistyka jest jednym z kluczowych czynników sukcesu na współczesnym polu walki. Wprowadzając nowy samochód ciężarowy STAR, przenosimy sprawdzone modele współpracy z naszej działalności cywilnej na grunt logistyki wojskowej
Wojsko nie musi być jednak jedynym odbiorcą. Producent wskazuje również na zastosowania w straży pożarnej, służbach ratowniczych czy organizacjach takich jak Czerwony Krzyż. Nie mówi jednak o tym, by nowe STAR-y oferowane były również klientom indywidialnym.
STAR ma już 78 lat. Ponad 10 tys. ciężarówek nadal jeździ
Powrót nazwy nie jest przypadkowy. STAR to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w historii polskiej motoryzacji. Jej historia rozpoczęła się w 1948 roku. Produkowane w Starachowicach ciężarówki przez kolejne dziesięciolecia trafiały do przedsiębiorstw, służb oraz wojska.
STAR zapisał się również w historii w nietypowej roli. W 1979 roku polska ciężarówka posłużyła jako baza pierwszego polskiego papamobile przygotowanego na wizytę Jana Pawła II w ojczyźnie.
Pod koniec 1999 roku prawa do marki STAR, wraz z częścią zakładów, przejął MAN. Samochody ze Starachowic stopniowo otrzymywały coraz więcej technologii niemieckiego producenta.Ostatnia ciężarówka STAR ze Starachowic wyjechała na drogi w 2006 roku. Od tego czasu zakład w Starachowicach przestawiany był na produkcję autobusów. W 2009 roku niemiecki koncern całkowicie wygasił polską markę.
Co ciekawe, stare ciężarówki STAR-a wcale nie zniknęły z polskich dróg. Według danych producenta, bazujących na Centralnej Ewidencji Pojazdów, w eksploatacji pozostaje ponad 10 tys. pojazdów marki STAR.
Podwozia nowych Starów będą powstawać w Niepołomicach
Przywrócenie STAR-a zbiega się z dużymi inwestycjami MAN-a w Polsce. Koncern podpisał z polskim rządem porozumienie dotyczące rozbudowy fabryki w Niepołomicach. Wartość planowanych inwestycji wynosi około 1,2 mld euro.
Powierzchnia produkcyjna zakładu ma zwiększyć się z około 130 tys. do 270 tys. metrów kwadratowych. Po rozbudowie fabryka ma być przygotowana do produkcji nawet 300 pojazdów i kabin dziennie. W przyszłości mają tam powstawać również ciężarówki kolejnej generacji, w tym modele elektryczne.
MAN zatrudnia obecnie w Polsce około 7 tys. osób. Oprócz fabryki ciężarówek w Niepołomicach posiada zakład autobusów w Starachowicach oraz Centrum Modyfikacji w Sadach.












