Śledztwo po wypadku Szydło. Zarzuty dla kolejnych funkcjonariuszy BOR
Po dziewięciu latach od wypadku kolumny rządowej w Oświęcimiu sprawa ponownie wraca do prokuratury. Śledczy badają nie tylko sam przebieg zdarzenia z lutego 2017 roku, ale również działania podejmowane w kolejnych latach podczas postępowań prokuratorskich i sądowych.

W skrócie
- Prokuratura Regionalna w Białymstoku postawiła już sześciu byłym funkcjonariuszom BOR zarzuty składania fałszywych zeznań w sprawie wypadku kolumny rządowej w 2017 roku.
- Śledztwo bada działania funkcjonariuszy publicznych podczas postępowań prokuratorskich i sądowych oraz sprawdza zeznania składane przez świadków.
- W wyniku wypadku, do którego doszło 10 lutego 2017 roku w Oświęcimiu, obrażenia odniosła premier Beata Szydło oraz jeden z funkcjonariuszy BOR, a kierowca Fiata Seicento został uznany za winnego nieumyślnego spowodowania wypadku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Wypadek Szydło - kolejne zarzuty dla funkcjonariuszy BOR
Prokuratura Regionalna w Białymstoku poinformowała, że zarzuty w śledztwie dotyczącym wypadku z 10 lutego 2017 roku usłyszało już sześciu byłych funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Śledczy zarzucają im składanie fałszywych zeznań podczas wcześniejszych postępowań dotyczących tego zdarzenia.
W poniedziałek zarzuty przedstawiono dwóm kolejnym funkcjonariuszom. Wcześniej podobne zarzuty usłyszało czterech innych członków BOR. Część z nich obecnie pełni służbę w Służbie Ochrony Państwa, która zastąpiła BOR w 2018 roku.
Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Zbigniew Szpiczko poinformował, że na obecnym etapie postępowania nie są ujawniane szczegóły dotyczące postawy procesowej podejrzanych. Przesłuchania odbyły się bowiem w trybie niejawnym.
Prokuratura zapowiada również kolejne zarzuty. Łącznie mogą one objąć ośmiu byłych i obecnych funkcjonariuszy SOP oraz jedną osobę cywilną.
Śledztwo po wypadku Szydło obejmuje kilka wątków
Postępowanie zostało wszczęte wiosną ubiegłego roku. Obejmuje analizę działań funkcjonariuszy publicznych w latach 2017-2023 podczas prowadzenia postępowania przygotowawczego przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie.
Śledczy sprawdzają także przebieg późniejszego procesu przed Sądem Rejonowym w Oświęcimiu oraz postępowania odwoławczego przed Sądem Okręgowym w Krakowie.
Prokuratura bada, czy w trakcie tych czynności nie doszło do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych.
Osobny wątek dotyczy zeznań składanych przez funkcjonariuszy BOR w charakterze świadków. Śledczy sprawdzają, czy w trakcie tych przesłuchań nie dochodziło do podawania nieprawdziwych informacji lub zatajenia faktów dotyczących okoliczności zdarzenia.
Wypadek kolumny rządowej w Oświęcimiu w 2017 roku
Do zdarzenia doszło 10 lutego 2017 roku w Oświęcimiu. Kolumna rządowa, w której znajdowała się ówczesna premier Beata Szydło, poruszała się ulicami miasta. W jednym z samochodów jechała premier, w rządowym Audi A8.
Podczas przejazdu doszło do zderzenia jednego z pojazdów kolumny z Fiatem Seicento. Po zderzeniu Audi A8 wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. W wyniku wypadku obrażeń doznała premier Beata Szydło oraz jeden z funkcjonariuszy BOR.
Jednym z kluczowych elementów analizowanych w sprawie jest kwestia używania sygnałów uprzywilejowania przez kolumnę rządową. Zgodnie z przepisami ruchu drogowego pojazdy mogą korzystać z pierwszeństwa tylko wtedy, gdy jednocześnie używają sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Bez ich użycia nie mają statusu pojazdów uprzywilejowanych.
Wyrok w sprawie kierowcy Fiata Seicento
W pierwotnym śledztwie prowadzonym przez krakowską prokuraturę kierowca Fiata Seicento został oskarżony o nieumyślne spowodowanie wypadku.
W marcu 2018 roku prokuratura skierowała do sądu wniosek o uznanie jego winy i warunkowe umorzenie postępowania na okres jednego roku. W lipcu 2020 roku Sąd Rejonowy w Oświęcimiu uznał kierowcę Fiata za winnego nieumyślnego spowodowania wypadku, jednocześnie warunkowo umarzając postępowanie na rok.
Sąd wskazał jednak w uzasadnieniu, że przepisy ruchu drogowego naruszył również kierowca pojazdu BOR jadącego w kolumnie rządowej. W lutym 2023 roku Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał ten wyrok w mocy.










