Skontrolowali tysiące taksówek. Nielegalni kierowcy i brak uprawnień
W pierwszej połowie roku warszawskie służby sprawdziły blisko dwa tysiące taksówek. Kontrole wykazały setki naruszeń - od braków w dokumentach, przez jazdę bez wymaganych uprawnień, aż po poważniejsze przypadki związane z nietrzeźwością czy fałszywymi dokumentami.

W skrócie
- W pierwszej połowie roku warszawskie służby przeprowadziły kontrole, otwiera się w nowym oknie 1928 taksówek, wykrywając nieprawidłowości w 434 przypadkach.
- Najczęstszymi uchybieniami były naruszenia lokalnych przepisów, brak uprawnień do kierowania pojazdami oraz brak wypisu z licencji taksówkarskiej.
- W wyniku działań służb zatrzymano osoby przebywające w Polsce nielegalnie, poszukiwane przez prawo, a także kierowców pod wpływem środków odurzających lub alkoholu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Kontrole taksówek w Warszawie objęły dokładnie 1928 pojazdów. Jak poinformował stołeczny ratusz - w 434 przypadkach ujawniono różnego rodzaju nieprawidłowości. Sprawdzaniem legalności przewozów zajmowały się wspólnie trzy instytucje: Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, Nadwiślański Oddział Straży Granicznej oraz Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy.
Zakres kontroli obejmował zarówno kwestie związane z dokumentacją, jak i samym sposobem wykonywania usług przewozowych. Okazało się, że część kierowców nie spełniała podstawowych wymogów wymaganych przy wykonywaniu przewozu osób, a wykryte uchybienia nie ograniczały się wyłącznie do drobnych braków formalnych.
Najwięcej problemów z przepisami i licencjami
Według danych przekazanych przez warszawski urząd, najczęściej stwierdzanym naruszeniem było łamanie lokalnych przepisów obowiązujących taksówkarzy. Takie przypadki odnotowano 159 razy. Kolejnym poważnym problemem był brak wymaganych uprawnień - 74 osoby prowadziły pojazdy mimo braku prawa do wykonywania takiej czynności.
Kontrolerzy wykazali również 71 przypadków, w których kierowcy nie posiadali przy sobie wypisu z licencji taksówkarskiej. Wśród pozostałych uchybień znalazły się między innymi brak wydania pasażerowi paragonu, brak ewidencji wykonanej usługi oraz brak wymaganej kasy fiskalnej.
Kontrole nie skończyły się tylko na mandatach
Część kontroli zakończyła się poważniejszymi konsekwencjami. Funkcjonariusze zatrzymali 28 osób, które przebywały w Polsce nielegalnie, a także 16 osób poszukiwanych przez służby. W 16 przypadkach kierowcom odebrano prawo jazdy.
Służby ujawniły także przypadki prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Takie podejrzenia dotyczyły 14 kierowców. Dodatkowo 13 osób posługiwało się fałszywym prawem jazdy. Kontrolerzy natrafili również na podrobione tablice rejestracyjne oraz inne naruszenia związane z dokumentacją i rozliczaniem przewozów.
Jak sprawdzić, czy taksówka działa legalnie
Stołeczny ratusz przypomina pasażerom, że przed rozpoczęciem kursu warto zwrócić uwagę na podstawowe oznaczenia pojazdu. Licencjonowana warszawska taksówka powinna mieć charakterystyczne oznaczenia na drzwiach oraz lampę dachową z napisem TAXI.
Boczne oznakowanie obejmuje żółto-czerwony pas, numer boczny pojazdu oraz herb Warszawy. Po zakończeniu przejazdu kierowca ma obowiązek wydać paragon, na którym powinny znajdować się między innymi numer boczny taksówki oraz numer rejestracyjny samochodu.
Jeżeli pasażer uzna, że usługa została wykonana z naruszeniem przepisów, może zgłosić sprawę do Urzędu m.st. Warszawy, między innymi za pośrednictwem portalu Warszawa 19115.










