Samorządowcy chcą budowy S46. Kraj potrzebuje Szlaku Staropolskiego
Samorządowcy z kolejnych regionów Polski domagają się budowy nowej drogi ekspresowej S46. Szlak Staropolski miałby połączyć granicę z Czechami z granicą z Ukrainą i stworzyć brakującą oś transportową w poprzek kraju. Problem w tym, że projekt - mimo lokalnych rezolucji i apeli - nie istnieje w rządowych planach inwestycyjnych.

Dla jego zwolenników S46 to nie tylko kolejna droga, ale strategiczny korytarz gospodarczy i logistyczny, który mógłby odciążyć autostradę A4 i wzmocnić połączenia między regionami.
Lokalne apele o wpisanie S46 do planów inwestycyjnych
Postulat budowy S46 zyskuje poparcie w Opolu, Częstochowie i Kielcach. W Częstochowie rada miasta przyjęła stanowisko wzywające rząd do ujęcia inwestycji w kolejnych edycjach Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych - gdzie trasa jak dotąd nie figuruje. Podobne deklaracje planują radni w Kielcach, a także lokalne organizacje pracodawców, które wskazują na potrzebę poprawy bezpieczeństwa, dostępności komunikacyjnej oraz potencjału rozwoju gospodarczego regionów środkowej Polski.
Trasa S46 w koncepcji samorządowców
Inicjatorzy idei Szlaku Staropolskiego podkreślają, że trasa miałaby biec od granicy z Czechami w Kudowie-Zdroju przez Opole, Częstochowę, Kielce i Lublin aż do Włodawy na granicy z Ukrainą. W takim ujęciu nowa droga - w opinii samorządowców - mogłaby stanowić uzupełnienie głównych korytarzy transportowych, poprawić połączenia z autostradą A1 oraz wzmocnić geopolityczne i obronne znaczenie sieci drogowej.
Podkreślając wagę inwestycji, Marcin Biernat, przewodniczący rady miasta Częstochowy, w rozmowie z Radiem Kielce wskazał, że to przede wszystkim szansa na rozwój i poprawę bezpieczeństwa.
Mamy świadomość, że 85 proc. populacji Polski mieszka poniżej linii Poznań-Warszawa. Między autostradą A4 oraz A3 brakuje takiego korytarza, który łączyłby miasta o charakterze wojewódzkim.
Argumenty społeczno-gospodarcze za S46
Argumenty te są prezentowane także w kontekście społeczno-gospodarczym. Władze lokalne i przedsiębiorcy zwracają uwagę, że droga ekspresowa S46 zwiększyłaby atrakcyjność inwestycyjną województw, poprawiła warunki logistyczne transportu towarów oraz mogłaby odciążyć przeciążone odcinki istniejącej sieci drogowej.
Brak decyzji państwowych i bariera planistyczna
Z drugiej strony, choć temat wraca co kilka lat i jest przywoływany w regionalnych apelach, brakuje formalnych decyzji państwowych o rozpoczęciu prac przygotowawczych ani zabezpieczenia środków w planach budżetowych na najbliższe lata. Jak wskazują analizy inwestycyjne, aby projekt mógł wejść w fazę realizacji, konieczne byłoby jego wpisanie do Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych - obecnie lista priorytetów nie obejmuje S46.
Jak podaje Radio Kielce, Agata Wojda, prezydent Kielc, planuje razem z włodarzami Opola i Częstochowy wystosować wspólne stanowisko w tej sprawie do Ministerstwa Infrastruktury.
Historia koncepcji - dlaczego S46 wypadła z planów?
Koncepcja Szlaku Staropolskiego nie jest nowa. Pierwsze pomysły dotyczące takiej trasy pojawiły się już na początku XXI wieku, a w jednym z poprzednich harmonogramów drogowych S46 była nawet ujęta. Ostatecznie jednak wypadła z planów m.in. z powodu oceny, że natężenie ruchu na proponowanych odcinkach nie uzasadniało wówczas kosztów inwestycyjnych.








