Samochody pod kontrolą satelitów. UE bada nowy pomysł

Cyfrowy kokpit BMW z wyświetlaczem prędkości, limitu prędkości i asystentami jazdy na autostradzie.
Unia Europejska planuje satelitarną kontrolę prędkości samochodów. | Fot. ilustracyjnaBMWmateriały prasowe

W skrócie

  • Unia Europejska rozważa wprowadzenie po 2030 roku technologii wykorzystującej dane satelitarne do automatycznego ograniczania mocy i prędkości w nowych samochodach.
  • Obecnie produkowane auta muszą posiadać system ISA, który za pomocą kamer i modułów GPS informuje kierowców o obowiązujących limitach prędkości na danej trasie.
  • Eksperci ostrzegają przed ryzykiem błędnego działania systemów rozpoznawania znaków, co przy automatycznym ograniczaniu osiągów auta mogłoby stworzyć zagrożenie na drodze.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Od ostrzegania do aktywnej kontroli prędkości

Testy pokazują ograniczenia obecnych rozwiązań

Zobacz również:

Coraz więcej elektroniki w nowych samochodach

Cupra Leon VZ to praktyczne kombi o mocy 333 KM. Na torze jest jak przecinak INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?