W skrócie
- Sąd Najwyższy orzekł, że naprawa samochodu przez właściciela nie wpływa na wysokość odszkodowania z OC sprawcy.
- Odszkodowanie może być ustalane na podstawie hipotezy kosztorysowej nawet po naprawie auta.
- Decyzja SN porządkuje dotychczasową niejednolitą praktykę sądową i daje kierowcom jasność co do praw.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Odszkodowanie z OC także po naprawie auta
W środę Izba Cywilna Sądu Najwyższego w trzyosobowym składzie powołanym przed 2018 r. podjęła uchwałę, zgodnie z którą fakt dokonania naprawy pojazdu przez poszkodowanego nie może wpływać na wysokość odszkodowania. Sąd stwierdził, że ustalenie kwoty odszkodowania na podstawie kosztorysu - czyli hipotetycznych kosztów naprawy - jest dopuszczalne również wtedy, gdy auto zostało już naprawione.
Sędzia Monika Koba, uzasadniając decyzję, podkreśliła, że roszczenie odszkodowawcze powstaje w chwili wystąpienia szkody w majątku poszkodowanego i nie zależy od tego, czy właściciel auta naprawił pojazd ani czy w ogóle planuje to zrobić.

Sprawa Land Rovera i spór o koszty
Uchwała zapadła na tle sprawy rozpatrywanej przez Sąd Okręgowy w Poznaniu. Poszkodowany kierowca otrzymał od ubezpieczyciela 210 tys. zł odszkodowania za uszkodzonego Land Rovera, lecz domagał się dodatkowych 61 tys. zł. Sąd rejonowy przyznał mu rację, co zakwestionował ubezpieczyciel. Poznański sąd, rozpatrując odwołanie, zwrócił się do SN o rozstrzygnięcie kluczowego problemu: czy wysokość odszkodowania powinna odpowiadać faktycznym kosztom dokonanej naprawy, czy też wyliczeniu opartemu na kosztorysie.
Dotąd orzecznictwo było niejednolite. We wrześniu 2024 r. inny skład SN uznał, że jeśli auto zostało naprawione lub sprzedane, odszkodowanie powinno odpowiadać faktycznym kosztom lub różnicy w wartości pojazdu. Teraz jednak Sąd Najwyższy przyjął odmienną interpretację, wskazując na konieczność prostych, ryczałtowych rozwiązań, łatwych do zastosowania w praktyce.
Podatek VAT i rabaty ubezpieczycieli
Poznański sąd zapytał również o uwzględnianie podatku VAT w odszkodowaniu. SN orzekł, że jeśli poszkodowany poniósł już koszty naprawy, a cena nie zawierała VAT - na przykład gdy naprawa została wykonana "systemem gospodarczym" albo przez warsztat nie doliczający podatku - wówczas odszkodowanie nie powinno obejmować tej stawki.
Trzecia kwestia dotyczyła rabatów na części zamienne i materiały lakiernicze, które ubezpieczyciele oferują w ramach tzw. bezgotówkowej likwidacji szkody. SN dopuścił możliwość uwzględniania takich zniżek w odszkodowaniu, ale tylko wtedy, gdy nie narusza to uzasadnionego interesu poszkodowanego. Oznacza to, że kierowca nie musi korzystać z ofert ubezpieczyciela, jeśli wiążą się one z gorszą jakością usług lub ograniczają jego prawo wyboru warsztatu.
Skutki dla kierowców i ubezpieczycieli
Środowa uchwała ma istotne znaczenie praktyczne. Ujednolica podejście do sporów o wysokość odszkodowania i daje kierowcom większą pewność co do swoich praw. Dla ubezpieczycieli oznacza to, że przy wyliczaniu odszkodowania muszą brać pod uwagę kosztorys naprawy, niezależnie od tego, czy auto zostało już naprawione, sprzedane, czy pozostaje niesprawne.
Sąd Najwyższy zaznaczył, że celem takich rozstrzygnięć jest uproszczenie praktyki sądowej. Zbyt skomplikowane interpretacje, jak wskazała sędzia Koba, prowadzą do przewlekłości postępowań i komplikują sytuację poszkodowanych, którzy często muszą prowizorycznie naprawiać samochód, by móc z niego korzystać w trakcie długotrwałych procesów.











