Rząd zmieni taryfikator punktów karnych. Będzie łatwiej stracić prawo jazdy
Rząd nadal nie odpuszcza kierowcom. Chociaż na polskich drogach jest coraz mniej wypadków, to przepisy drogowe i kary za wykroczenia są systematycznie zaostrzane. Wkrótce, po raz kolejny, zostanie zmieniony taryfikator punktów karnych.

Spis treści:
- Coraz ostrzejsze kary za wykroczenia, nowe przestępstwa drogowe
- Będzie więcej punktów karnych za przekroczenia prędkości
- Zmiany w redukowaniu punktów karnych
Pętle na kierowców łamiących przepisy zaciskają kolejne rządy. Poprzedni radykalnie podniósł mandaty, a także punkty karne przyznawane za wykroczenia. Jednocześnie wydłużono czas ich ważności do dwóch lat, co zresztą szybko okazało się zbyt surowym rozwiązaniem, prowadzącym do utraty prawa jazdy przez kierowców zawodowych. W efekcie z tej zmiany dość szybko się wycofano.
Coraz ostrzejsze kary za wykroczenia, nowe przestępstwa drogowe
Po zmianie rządów, nadal przepisy zaostrzano. Od niedawna prawo jazdy na trzy miesiące można stracić za drastyczne przekroczenia prędkości poza terenem zabudowanym (ponad 50 km/h na drogach dwukierunkowych). Fani motoryzacji nie mogą się już spotykać, by oglądać swoje samochody, bez zgłoszenia spotkania do urzędu. Za jazdę pod wpływem alkoholu pijani kierowcy tracą nie tylko prawo jazdy, ale również samochody. A za zbyt szybką jazdę dwoma samochodami można trafić do więzienia, jeśli sąd uzna, że był to "nielegalny wyścig".
Najnowsza zmiana weszła w życie dzisiaj, umożliwia ona zabieranie prawa jazdy za driftowanie oraz jazdę motocyklem na jednym kole.
Będzie więcej punktów karnych za przekroczenia prędkości
Ale to nie koniec zmian. Rząd chce teraz podnieść kary punktowe, za wykroczenia polegające na przekroczeniu prędkości. Za jazdę z prędkością między 41 a 50 km/h ponad limit kara ma wzrosnąć z 11 do 13 punktów, natomiast za przekroczenie o ponad 50 km/h - z 13 do 15 punktów. Obecnie właśnie 15 punktów to maksymalny liczba punktów, jaką można przyznać kierowcy za pojedyncze wykroczenie.
Przypomnijmy, że obecnie limit punktowy dla kierowców ze stażem ponad rok to 24 punkty, przekroczenie tej granicy oznacza konieczność udania się na egzamin sprawdzający kwalifikacje. Jeśli kierowca go nie zda, musi na nowo przejść cały kurs prawa jazdy.
Zmiany w redukowaniu punktów karnych
Nadchodzą również zmiany w kursach reedukacyjnych. Obecnie kierowca, który nie przekroczył limitu 24 punktów karnych i posiada prawo jazdy od co najmniej roku, może wziąć udział w 8-godzinnym szkoleniu w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Kurs kosztuje ok. 1000 zł, trwa osiem godzin i pozwala usunąć z ewidencji 6 punktów karnych.
Po zmianach punkty przypisane do szeregu wykroczeń nie będą już mogły być anulowane wspomnianym kursem.
Naruszenia, za które nie będzie można zmniejszyć liczby punktów karnych to m.in. prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, stwarzanie zagrożenia dla życia lub zdrowia uczestników ruchu drogowego oraz nieudzielenie pomocy osobom poszkodowanym, wyprzedzania na przejściu, nieustąpienia pierwszeństwa osobom znajdującym się na pasach ani omijania pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem, przejechanie na czerwonym świetle i wiele innych.
Wśród naruszeń objętych zmianą znalazły się także poważne wykroczenia na skrzyżowaniach, drogach ekspresowych i autostradach, przewożenie dzieci niezgodnie z przepisami, nieprawidłowe wyprzedzenia oraz przekroczenia prędkości.
Co ciekawe, rząd chce zabronić również kasowania punktów przyznawanych za przekroczenia prędkości i to już od 10 km/h. Jest to znacznie ostrzejsze podejście, niż początkowo zapowiadano, w sumie może objąć około połowy wykroczeń zapisanych w taryfikatorze.
Wszystkie planowane zmiany mają wejść w życie 3 czerwca 2026 roku.










