W skrócie
- Ministerstwo Infrastruktury planuje znowelizować przestarzałe przepisy z 2005 roku, które zakazują ponownego montażu niektórych używanych części samochodowych w pojazdach.
- Obecna lista 19 zakazanych kategorii części ma zostać skrócona do 16 pozycji, co pozwoli na legalne używanie m.in. zaworów EGR czy elementów układów bezpieczeństwa.
- Mimo zmian, lista zakazanych podzespołów nadal obejmuje kluczowe elementy bezpieczeństwa, takie jak pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne oraz katalizatory.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Przepisy dotyczące używanych części samochodowych dopuszczonych do ponownego użycia pochodzą z 2005 roku. Chodzi o rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie wykazu przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko.
Przepisy w tym zakresie nie zmieniły się od przeszło dwóch dekad, mimo że w tym czasie zmieniła się nie tylko konstrukcja samych aut, ale też technologia dotycząca diagnozowania usterek czy regeneracji podzespołów.
Absurdalne przepisy o częściach używanych. Nikt ich nie przestrzega
Mało który kierowca wie, że odbudowując auto po wypadku, czy szukając oryginalnych części do swojego klasyka nieświadomie łamie polskie przepisy. Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem, do ponownego montażu nie nadają się m.in. używane poduszki powietrzne, pasy bezpieczeństwa czy katalizatory. W sumie obowiązująca dziś lista obejmuje aż 19 pozycji.
Przepisy od lat pozostają martwe, bo - gdyby kierowcy lub warsztaty stosowały się do ich zapisów - naprawy pokolizyjne zdecydowanej większości uszkodzonych aut przestałyby się opłacać. Na liście znajdziemy bowiem m.in. "fotele zintegrowane z pasami bezpieczeństwa lub poduszkami powietrznymi", "immobilisery wraz z transponderami sterowania elektronicznego" czy "elementy elektryczne i elektroniczne" układów bezpieczeństwa jazdy - "w szczególności ABS, ASR". Trzeba też jasno powiedzieć, że - przynajmniej z perspektywy właściciela pojazdu - łamanie obowiązującego prawa nie wiąże się z żadną karą. Przepisy nie przewidują żadnych sankcji. Mogą jednak przysporzyć wiele problemów warsztatom, np. w przypadku kontroli środowiskowej.
Łatwiej o części ze starych aut. Rząd szykuje nowe przepisy
Mówiąc prościej, kierowcy nie mogą np. legalnie wymienić fotela (z poduszką powietrzną), immobilisera czy sterownika pompy ABS na część inną niż fabrycznie nową.
Absurd utrzymuje się od września 2005 roku. Od tego czasu wykaz nie został znowelizowany, mimo że przez ponad dwie dekady mocno zmieniły się zarówno samochody, jak i możliwości diagnozowania oraz regenerowania ich podzespołów.
Nowa propozycja Ministerstwa Infrastruktury zakłada ich poluzowanie, ale nie oznacza to wcale, że kierowcy przestaną wkrótce nieświadomie łamać obowiązujące prawo.
Jak czytamy w ocenie skutków regulacji, nowelizacja rozporządzenia w zakresie zmiany wykazu przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, które nie mogą być ponownie użyte, jest potrzebna ze względu na procedowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projekt ustawy o zmianie ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym oraz niektórych innych ustaw (UC97). Od postępu prac nad nową ustawą zależy też termin wejścia w życie nowego rozporządzenia.
Te używane części samochodowe mają zniknąć z listy
Dobra wiadomość jest taka, że licząca 19 pozycji lista zakazanych do powtórnego użycia części ma zostać skrócona do 16.
Najważniejsza zmiana dotyczy trzech grup podzespołów. Z obowiązującego wykazu mają zostać usunięte:
- tłumiki układu wydechowego,
- zawory recyrkulacji spalin EGR,
- elektryczne i elektroniczne elementy układów bezpieczeństwa jazdy.
Zmiana ma przede wszystkim zlikwidować zasadę, zgodnie z którą ponowne wykorzystanie całej kategorii części jest z góry niedopuszczalne, niezależnie od ich rzeczywistego stanu.
W projekcie znajdziemy też kilka innych korekt. Przykładowo, wśród elementów układu hamulcowego, które nie mogą być wykorzystane ponownie, pozostały klocki, ale zniknęła wzmianka o szczękach hamulcowych. Fanów klasyków ucieszy zapewne proponowana zmiana dotycząca przewodów hamulcowych. W proponowanej treści rozporządzenia czytamy już tylko o "przewodach elastycznych" - a nie jak ma to miejsce obecnie - wszystkich.
Zmieni się również zapis dotyczący przegubów. Zamiast przegubów układu kierowniczego i zawieszenia w projekcie wymieniono wyłącznie przeguby układu zawieszenia. Doprecyzowane mają zostać ponadto zapisy odnoszące się do foteli oraz płynów eksploatacyjnych.
Części regenerowane i używane. Przepisy mają uwzględnić różnicę
Jak zauważają przedstawiciele Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM), dla rynku motoryzacyjnego znaczenie nowelizacji jest dużo szersze niż samo skrócenie listy "zakazanych" części. Chodzi o problem, na który branża zwraca uwagę od dawna - legalną regenerację wymontowanych z samochodów podzespołów. Przepisy nie powinny stawiać znaku równości między częścią wymontowaną z pojazdu i ponownie zamontowaną bez odpowiedniej weryfikacji a częścią poddaną profesjonalnemu procesowi regeneracji.
Profesjonalna regeneracja jest procesem opartym na technologii, kontroli jakości oraz testach. Dlatego pozytywnie oceniamy aktualizację przepisów, które powstały ponad 20 lat temu i już nie uwzględniają dzisiejszych możliwości technologicznych. Jednocześnie bezpieczeństwo musi pozostać absolutnym warunkiem ponownego wykorzystania komponentu. Nie chodzi więc o otwieranie rynku na niekontrolowany obrót używanymi częściami, lecz o stworzenie racjonalnych warunków dla profesjonalnej regeneracji
Poduszki powietrzne i pasy bezpieczeństwa nadal na liście
Skrócenie wykazu nie oznacza rezygnacji z ograniczeń dotyczących elementów mających kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa. W projekcie nadal znajduje się szereg części, których ponowne wykorzystanie pozostanie zakazane.
Dotyczy to m.in. poduszek powietrznych wraz z aktywatorami pirotechnicznymi i czujnikami, pasów bezpieczeństwa, przewodów paliwowych, elementów instalacji zasilania gazem czy katalizatorów.
Dla kierowców potencjalną konsekwencją może być większy dostęp do profesjonalnie regenerowanych części jako alternatywy dla nowych podzespołów. Projekt rozporządzenia jest obecnie na etapie prac legislacyjnych. Dopiero ich zakończenie przesądzi o ostatecznym kształcie nowej listy części, których nie będzie można ponownie wykorzystywać.










