W skrócie
- Rząd zapowiada nową edycję programu Ceny Paliwa Niżej pod warunkiem, że prezydent podpisze ustawę o opodatkowaniu nadzwyczajnych zysków firm paliwowych.
- Projekt ustawy zakłada wprowadzenie 60-procentowej daniny od nadzwyczajnych zysków osiągniętych przez firmy paliwowe w okresie od marca do grudnia 2026 roku.
- Prezydent zablokował poprzednią wersję ustawy, kierując ją do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na kontrowersje wokół opodatkowania działalności z mocą wsteczną.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ceny paliw mogą zostać ponownie obniżone przez rząd. Donald Tusk zapowiedział we wtorek uruchomienie kolejnej edycji programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Postawił jednak warunek - prezydent Karol Nawrocki musi podpisać ustawę wprowadzającą podatek, otwiera się w nowym oknie od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych.
To druga próba wprowadzenia takiej daniny. Pierwszą ustawę Sejm, otwiera się w nowym oknie uchwalił na początku lipca, jednak prezydent skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Teraz rząd wraca z projektem i jednocześnie zapowiada, że pieniądze, otwiera się w nowym oknie pozyskane od firm paliwowych mają pozwolić na działania zmniejszające obciążenia kierowców.
Tusk zapowiada obniżkę cen paliw. "Natychmiast po podpisie"
Premier przed wtorkowym posiedzeniem Rady Ministrów bezpośrednio połączył nową ustawę z kolejnym wariantem programu CPN.
Gwarantuję, że jeśli prezydent wreszcie podpisze ponownie złożoną teraz ustawę o nadzwyczajnych zyskach, to natychmiast po tym podpisie zrealizujemy kolejny wariant CPN, czyli obniżenia cen paliw
Na razie nie wiadomo jednak, o ile dokładnie miałyby spaść ceny benzyny i oleju napędowego ani jak długo obowiązywałby nowy mechanizm. Sam premier zastrzegł, że jego skala będzie uzależniona od dostępnych pieniędzy. - Zobaczymy, na ile starczy środków - powiedział Tusk.
Rząd rozważa przy tym wykorzystanie podatków, które bezpośrednio wpływają na ceny widoczne na pylonach stacji. Premier przypomniał, że w przypadku poprzedniej ustawy chodziło o pozyskanie pieniędzy pozwalających na rezygnację lub obniżenie VAT i akcyzy. Na razie Tusk nie przedstawił szczegółów kolejnego wariantu CPN.
Rząd chce opodatkować nadzwyczajne zyski firm paliwowych
Argumentując za wprowadzeniem nowej daniny, premier wskazał na wyniki firm paliwowych. Jako przykład podał Orlen, otwiera się w nowym oknie. Według oficjalnych danych opublikowanych przez koncern, wypracował on w pierwszym półroczu niemal 16 mld zł zysku netto, podczas gdy rok wcześniej było to niespełna 6 mld zł. Oznacza to wzrost o około 10 mld zł w ciągu roku.
Na każdym kryzysie paliwowym tracimy wszyscy, a zyskują firmy paliwowe. Te zyski mają charakter nadzwyczajny
Zdaniem szefa rządu to właśnie dodatkowe wpływy z opodatkowania takich wyników powinny pozwolić państwu na ograniczenie kosztów ponoszonych przez kierowców. Tusk przekonywał, że za obecny kryzys paliwowy nie odpowiadają Polacy i dlatego nie powinni sami ponosić jego konsekwencji.
Premier ostrzegł jednocześnie, że sytuacja może się pogorszyć. Wskazał na wojnę na Bliskim Wschodzie oraz działania Rosji i stwierdził, że bez reakcji Polsce mogą grozić rekordowe ceny paliw.
Podatek od firm paliwowych ma wynieść 60 proc.
Rozpatrywany przez Radę Ministrów projekt zakłada wprowadzenie 60-procentowej stawki podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych ze sprzedaży paliw ciekłych od marca do grudnia 2026 roku.
Podatek byłby naliczany od nadwyżki przychodów ze sprzedaży paliw ponad określony w ustawie poziom. Punktem odniesienia ma być kwota, jaką firma osiągnęłaby przy zastosowaniu swojej średniej marży sprzedaży z 2025 roku, dodatkowo powiększonej o 20 proc. Dopiero nadwyżka ponad ten poziom zostałaby objęta 60-procentową daniną.
Podatek nie dotyczyłby tylko Orlenu, ale wszystkich koncernów paliwowych działających w Polsce. Rząd w Ocenie Skutków Regulacji zakłada, że podatek przyniesie budżetowi około 4 mld zł.
Prezydent zakwestionował podatek działający wstecz
To właśnie sposób naliczania podatku stał się powodem sporu przy pierwszej wersji ustawy. Przepisy uchwalone w lipcu miały wejść w życie w sierpniu, ale obejmowały również okres od początku marca. To wtedy USA i Izrael zaatakowały Iran, co wywindowało ceny ropy naftowej na światowych rynkach.
Prezydent Karol Nawrocki skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego (TK) w trybie kontroli prewencyjnej, argumentując, że oznaczałoby to opodatkowanie działalności z mocą wsteczną. De facto oznacza to zablokowanie ustawy. TK jest sparaliżowany (prezydent nie przyjmuje ślubowań od nowo wybranych sędziów) i nie wydaje wyroków.
Warto pamiętać, że prezydent może skierować ustawę do Trybunału również w trybie kontroli następczej. Wówczas ustawa wchodzi w życie i zaczyna działać, natomiast TK ma sprawdzić, czy jest zgodna z Konstytucją.
Jakie założenia ma nowa ustawa o nadzwyczajnych zyskach?
Nowy projekt ponownie zakłada objęcie podatkiem okresu od marca 2026 roku. Rząd argumentuje jednak, że zasada niedziałania prawa wstecz nie ma w prawie podatkowym charakteru bezwzględnego.
W uzasadnieniu projektu powołano się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym odstępstwo od zasady lex retro non agit może być dopuszczalne w szczególnych okolicznościach, gdy wymaga tego ochrona innych istotnych wartości konstytucyjnych. Zdaniem rządu taką nadzwyczajną okolicznością jest obecna sytuacja związana z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Kiedy może ruszyć kolejna obniżka cen paliw?
W nowej wersji ustawy termin wejścia przepisów w życie przesunięto z 1 sierpnia na 1 listopada 2026 roku. Nie zmienił się natomiast okres, za który naliczany byłby podatek - nadal ma obejmować nadzwyczajne zyski osiągane od marca do grudnia.
Prace nad ustawą mają przebiegać szybko. Sejm ma zająć się rządowym projektem w środę, a zgodnie z zapowiedzią marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego głosowanie ma odbyć się już w piątek.
Następnie ustawa trafi do prezydenta. Donald Tusk deklaruje, że jeżeli Karol Nawrocki ją podpisze, kolejny wariant programu obniżającego ceny paliw zostanie uruchomiony natychmiast.











