W skrócie
- Ministerstwo Infrastruktury planuje zmiany, które wymuszą parkowanie hulajnóg wypożyczanych na minuty wyłącznie w miejscach wyznaczonych przez zarządcę drogi.
- Za pozostawienie hulajnogi poza wyznaczoną strefą grozi odholowanie na koszt operatora, co może wpłynąć na dostępność pojazdów i utrudnić zakończenie wynajmu.
- Od 1 kwietnia 2027 r. w sprzedaży mają pojawić się hulajnogi z konstrukcją uniemożliwiającą fabryczne przekroczenie prędkości 20 km/h, co ukróci nielegalny tuning.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Wielu pieszych nie darzy sympatią elektrycznych hulajnóg. Jednym z powodów takiego nastawienia jest to, że tego typu jednoślady często są pozostawiane w przypadkowych miejscach i blokują część chodnika. W skrajnych przypadkach wymusza to chwilowe wejście na jezdnię przez osobę z niepełnosprawnością czy osobę prowadzącą dziecięcy wózek. Niebawem sytuacja ma jednak ulec zmianie, bo parkowanie hulajnóg będzie odbywało się na nowych zasadach.
Hulajnogi byle gdzie? Koniec z tym
W odpowiedzi na interpelację posła Waldemara Sługockiego Ministerstwo Infrastruktury poinformowało o pracach nad nowymi przepisami o hulajnogach. Nowelizacja Ustawy o kierujących pojazdami ma zlikwidować problem elektrycznych hulajnóg wypożyczanych na minuty, które są pozostawiane w sposób utrudniający ruch pieszych. Obecnie przepisy stanowią, że należy parkować hulajnogę w wyznaczonych do tego miejscach, a jeśli ich nie ma, to należy zostawić ją równolegle do przebiegu drogi, na najbardziej oddalonej od jej skraju części chodnika, pozostawiając pieszym miejsce o szerokości przynajmniej 1,5 m. W praktyce często wygląda to inaczej. Na czym będzie polegała zmiana?
"Osoba pozostawiająca pojazd lub urządzenie przeznaczone do indywidualnego przemieszczania się na krótkich dystansach, w szczególności rower, hulajnogę elektryczną lub urządzenie transportu osobistego udostępnione w ramach mikromobilności dzielonej jest obowiązana zakończyć postój wyłącznie w miejscu wyznaczonym do tego celu przez zarządcę drogi" - czytamy w projekcie nowelizacji.
W praktyce oznacza to, że zarządca drogi, np. władze miasta, na terenie którego działają wypożyczalnie elektrycznych hulajnóg, będzie musiał wyznaczyć miejsca przewidziane do pozostawiania takich jednośladów. Każda elektryczna hulajnoga wypożyczana na minuty, która nie będzie pozostawiona w takim punkcie, będzie mogła zostać usunięta z drogi. Nowelizacja określa, że taka czynność będzie kosztowała 200 zł, a każdy dzień przechowywania hulajnogi 50 zł.
Po zmianie przepisów każda hulajnoga wypożyczana na minuty, która będzie pozostawiona poza strefą wyznaczoną przez zarządcę drogi, będzie narażona na odholowanie. Może więc okazać się, że sami operatorzy uniemożliwią zakończenie wynajmu hulajnogi poza wyznaczonymi strefami. Piesi zyskają większy porządek, ale z punktu widzenia klienta samo znalezienie hulajnogi na minuty może okazać się trudniejsze niż dziś, a odległość do najbliższej dostępnej hulajnogi wyraźnie się zwiększy.
Projekt nowelizacji przewiduje, że zmienione przepisy miałyby wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Nowe przepisy mają dotyczyć również współdzielonych rowerów czy urządzeń transportu osobistego.
Nowe zasady o prędkości hulajnóg
Niezależnie od opisanych powyżej zmian w przepisach o parkowaniu elektrycznych hulajnóg rząd zamierza też wprowadzić korektę przepisów o sprzedaży takich jednośladów. Ma je wprowadzić nowelizacja rozporządzenia o warunkach technicznych pojazdów.
W myśl projektowanych przepisów "konstrukcja hulajnogi elektrycznej i urządzenia transportu osobistego powinna uniemożliwiać zmianę osiąganej przez pojazd prędkości maksymalnej na większą niż 20 km/h". Zasada ta ma obowiązywać wszystkie hulajnogi wyprodukowane od 1 kwietnia 2027 r.
Trudno przewidzieć, jak taki przepis będzie egzekwowany. W końcu hulajnogi mają elektroniczne, a nie mechaniczne ograniczniki prędkości. Nie ulega jednak wątpliwości, że obowiązujące dziś przepisy w tej materii są niewystarczające. Dość powiedzieć, że w sklepach czy ofertach w internecie łatwo znaleźć przykłady, w których sprzedający bez ogródek informuje o maksymalnej prędkości hulajnogi znacznie przekraczającej dozwolone przepisami 20 km/h i czyni z tego atut pojazdu.











