Ruszyły nowe systemy odcinkowego pomiaru prędkości. Lista
W ostatnich dniach na polskich drogach w tryb rejestrowania wykroczeń przełączono szereg nowych systemów odcinkowego pomiary prędkości (OPP). Przyśpieszenie w tym zakresie wynika z tego, że dobiega końca kolejny etap rozwoju systemu Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, który jest realizowany przez Canard.

Spis treści:
- Nowe systemy odcinkowego pomiaru prędkości na polskich drogach
- Skąd taki wysyp nowych systemów pomiaru prędkości?
- Ile wynoszą mandaty za przekroczenia prędkości?
Od początku czerwca uruchomiono już kilka systemów OPP, a to nie koniec.
Nowe systemy odcinkowego pomiaru prędkości na polskich drogach
W piątek, 18 czerwca o godzinie 9:00 uruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na drodze S6 w woj. pomorskim. Odcinek pomiarowy jest krótki, ma tylko 3,4 km i zlozkalizowany został między węzłami Matarnia i Owczarnia, niedaleko Gdańska. Maksymalna dopuszczalna prędkość wynosi w tym miejscu 120 km/h (80 km/h w przypadku samochodów ciężarowych).
Również od piątku, ale 12 czerwca, od godziny 12:00, działa odcinkowy pomiar prędkości na drodze ekspresowej S7 między węzłami Nowy Dwór Gdański i Dworek (woj. pomorskie). Ten odcinek ma 9,1 km długości, prędkość maksymalna w tym miejscu wynosi 120 km/h (80 km/h w przypadku samochodów ciężarowych).
12 czerwca w samo południe rejestrowanie wykroczeń rozpoczął inny system na drodze ekspresowej S7. Zamontowano go między węzłami Kielce - Północ i Barcza w woj. świętokrzyskim. Ma on 2,5 km długości, dozwolona w tym miejscu prędkość wynosi 120 km/h (80 km/h dla samochodów ciężarowych).
Także 12 czerwca w południe rozpoczął pracę odcinkowy pomiar prędkości na drodze ekspresowej S5 między węzłami Zbrachlin i Trzeciewiec w woj. kujawsko-pomorskim. Ten odcinek pomiarowy ma 6,8 km długości, a ograniczenie prędkości ponownie wynosi 120 km/h (80 km/h dla ciężarówek).
Ponadto od 8 czerwca, od 12:00 działa OPP na drodze S7 między węzłami Rączki - Tatary w woj. warmińsko-mazurskim. Na tym odcinku o długości 11,3 km również można podróżować z prędkością 120 i 80 km/h (ciężarówki).
Również od 8 czerwca działają OPP na drodze S17 Chrząchówek - Markuszów w woj. lubelskim o długości 10,3 km (120 i 80 km/h), na autostradzie A1 Kamieńsk - Stobiecko Szlacheckie w woj. łódzkim o długości 13 km (140 i 80 km/h) oraz drodze krajowej nr 28 w miejscowości Rabka-Zdrój w woj. małopolskim. Na tym ostatnie fragmencie o długości 2,7 km obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h.

Skąd taki wysyp nowych systemów pomiaru prędkości?
Wszystkie uruchomione w czerwcu systemy są częścią większego projektu realizowanego przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym, działające w strukturach GITD.
Zakłada on uruchomienie 43 nowych odcinkowych pomiarów prędkości na autostradach, drogach ekspresowych i drogach krajowych w różnych regionach Polski. Koszt całej inwestycji wynosi blisko 85 mln zł i jest pokrywany z KPO.
Po zakończeniu obecnego etapu rozbudowy systemu CANARD będzie dysponował łącznie 114 instalacjami monitorującymi ruch drogowy. Urządzenia obejmą kontrolą 670 kilometrów polskich dróg i będą automatycznie przesyłały zarejestrowane dane do systemu nadzoru.
Wszystkie urządzenia muszą być uruchomione do końca czerwca 2026 roku.
Ile wynoszą mandaty za przekroczenia prędkości?
Mandaty za przekroczenie dopuszczalnej prędkości w 2026 r.:
- do 10 km/h - mandat 50 zł i 1 punkt karny,
- 11-15 km/h - mandat 100 zł i 2 punkty karne,
- 16-20 km/h - mandat 200 zł i 3 punkty karne,
- 21-25 km/h - mandat 300 zł i 5 punktów karnych,
- 26-30 km/h - mandat 400 zł i 7 punktów karnych,
- 31-40 km/h - mandat 800 zł / 1600 zł i 9 punktów karnych,
- 41-50 km/h - mandat 1 tys. zł / 2 tys. zł i 11 punktów karnych,
- 51-60 km/h - mandat 1,5 tys. zł / 3 tys. zł i 13 punktów karnych,
- 61-70 km/h - mandat 2 tys. zł / 4 tys. zł i 14 punktów karnych,
- 71 km/h i więcej - mandat 2,5 tys. zł / 5 tys. zł i 15 punktów karnych.









