W skrócie
- Ojciec Sebastiana M. nie otrzyma odszkodowania za rozbite BMW, którego wartość ocenia się na milion złotych, z powodu rzekomych nielegalnych przeróbek pozbawiających auto homologacji.
- Do tragicznego wypadku doszło na autostradzie A1, gdzie Sebastian M. prowadząc BMW znacznie przekroczył dozwoloną prędkość, co doprowadziło do śmierci trzech osób z jednej rodziny.
- Decyzja ubezpieczyciela opiera się na ustaleniach prokuratury oraz obecności antyradaru w aucie, którego użycie w Polsce jest zabronione, a dalsze losy pojazdu zależą od wyroku sądu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Przypomnijmy, do głośnego i tragicznego wypadku doszło 16 września 2023 roku na autostradzie A1 pod Łodzią. Jak ustalili biegli, samochód poruszał się z prędkością między 315 a 329 km/h. Do wypadku doszło, gdy BMW na łuku autostrady, lewym pasem wyprzedzało Kię. Prędkość okazała się za duża i samochód zniosło na środkowy pas, którym poruszało się koreańskie auto.
Sebastian M. próbował uniknąć wypadku, pogłębiając skręt kierownicy i hamując. Systemy pokładowe auta zarejestrowały, że włączył się system stabilizacji jazdy, a tuż przed uderzeniem w Kię kierowca włączył hamulec ręczny. Wszystko to, ze względu na wysoką prędkość, okazało się niewystarczające.
BMW uderzyło w tył Kii, która następnie wpadła w bariery energochłonne i stanęła w ogniu. W płomieniach zginęła cała rodzina jadąca tym samochodem, dwie osoby dorosłe (w wieku 37 i 39 lat) i 4-letnie dziecko.
Po wypadku Sebastian M. uciekł z Polski do Dubaju, a jego ojciec, który formalnie był właścicielem samochodu, wystąpił do ubezpieczyciela o wypłatę odszkodowania z polisy AC. Jak jednak ustalił "Fakt", ubezpieczyciel odmówił wypłaty, powołując się na nielegalne przeróbki dokonane w samochodzie, na skutek których BMW miało utracić homologację. O co chodziło?
Czy fabryczny tuning pozbawia auto homologacji?
Auto, którym jechał Sebastian M. to BMW B7 Alpina, czyli 850i po fabrycznym tuningu. BMW 850i napędzane jest silnikiem 4,4V8 o mocy 390 KM. Natomiast po przeróbkach Alpiny moc rośnie do 608 KM.
Prędkość maksymalna w BMW 850i jest ograniczona do 250 km/h. Alpina to tzw. fabryczny tuner, którego modyfikacje są uzgadnianie z BMW i nie powodują np. utraty gwarancji. Firma zmienia m.in. mapę silnika i podnosi moc, a w przypadku BMW 850i ogranicznik prędkości jest przesuwany na 330 km/h.
Jednak prokuratura twierdzi, że homologacja samochodu mówiła, że auto nie może przekroczyć prędkości 300 km/h. Do takiej prędkości przystosowane były również opony, na których poruszało się BMW. W efekcie prokurator uważa, że samochód w ogóle nie miał prawa do poruszania się po drogach.
W trakcie procesu sąd będzie musiał ustalić czy faktycznie BMW po fabrycznym tuningu Alpiny traci w Polsce homologację.
Ponadto ustalono, że w samochodzie zamontowano antyradar. W Polsce stosowanie takich urządzeń jest zabronione.
Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania z polisy Auto-Casco
Właśnie powołując się na ustalenia Prokuratury Okręgowej w Katowicach, która zajmuje się sprawą, według "Faktu", ubezpieczyciel miał odmówić wypłaty odszkodowania.
Gazeta informuje, że dla ubezpieczyciela sprawa jest zamknięta. Otwartym pozostaje jednak pytanie, co się stanie, jeśli podczas procesu okaże się, że przeprowadzone przez fabrycznego tunera przeróbki nie pozbawiają samochodu homologacji.
Obecnie rozbite BMW jest dowodem rzeczowym i znajduje się w dyspozycji Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim, który poprowadzi sprawę. Po procesie to właśnie sąd zdecyduje, jakie będą przyszłe losy pojazdu i czy wróci do właściciela.
Warto dodać, że Compensa, w której ubezpieczone było BMW początkowo odmawiała wypłaty odszkodowania z polisy OC, rodzinie osób zabitych w wypadku. Ubezpieczyciel chciał poczekać z wypłatami do czasu sądowego rozstrzygnięcia kwestii winy. Zdanie zmienił w listopadzie 2023 roku, gdy sprawa stała się medialna. Pieniądze zostały już wypłacone.
Compensa odmówiła odpowiedzi na pytania "Faktu" ws. wypłaty odszkodowania z polisy OC, zasłaniając się tajemnicą ubezpieczeniową.












