Spis treści:
- Diesel w USA kosztuje rekordowe 5,85 dolara za galon
- Benzyna w USA też drożeje, ale do rekordu jeszcze daleko
- Ceny paliw problemem dla Donalda Trumpa przed wyborami
Ceny diesla w USA osiągnęły poziom, jakiego wcześniej nie notowano. Jak wynika z danych Amerykańskiego Stowarzyszenia Samochodowego (AAA), w czwartek za galon oleju napędowego trzeba było zapłacić średnio 5,85 dolara (niespełna 22 zł). To najwyższa cena w historii.
Jeszcze rok temu galon oleju napędowego kosztował przeciętnie 3,71 dolara, po ataku USA i Izraela na Iran cena wzrosła o 2,14 dolara, czyli o blisko 58 proc.
Diesel w USA kosztuje rekordowe 5,85 dolara za galon
Podwyżki wyraźnie przyspieszyły w ostatnich tygodniach. Jeszcze 27 sierpnia średnia cena galonu oleju napędowego wynosiła 5,61 dolara, a miesiąc wcześniej było to 5,37 dolara. W ciągu miesiąca diesel podrożał więc o 48 centów na galonie.
Dla kierowców samochodów osobowych w USA nie ma to może aż tak dużego znaczenia, bo takie auta zwykle mają napęd benzynowy. Jednak olej napędowy ma ogromne znaczenie dla transportu i całej gospodarki amerykańskiej.
Paliwo to jest wykorzystywane przez ciężarówki, autobusy, pojazdy rolnicze oraz maszyny budowlane. Rekordowa cena diesla oznacza więc wyższe koszty transportu towarów, produkcji rolnej czy prac budowlanych.
Benzyna w USA też drożeje, ale do rekordu jeszcze daleko
Sytuacja na rynku benzyny jest spokojniejsza. W czwartek średnia cena wynosiła 4,15 dolara za galon. Tydzień wcześniej było to 4,09 dolara i dokładnie tyle samo kierowcy płacili przed miesiącem.
Jednak rok temu galon benzyny kosztował średnio 3,02 dolara. Z powodu wojny cena wzrosła więc o 37 proc.
Mimo podwyżek cena benzyny pozostaje wyraźnie poniżej historycznego rekordu. Ten padł 14 czerwca 2022 roku, gdy średnia cena galonu przebiła 5 dolarów.
Ceny paliw problemem dla Donalda Trumpa przed wyborami
Drożejące paliwo staje się również problemem politycznym dla administracji prezydenta Donalda Trumpa. Na początku listopada w Stanach Zjednoczonych odbędą się częściowe wybory do Kongresu, a jednym z ważnych tematów kampanii mogą być właśnie koszty życia.
Poprawa poziomu życia Amerykanów należała do głównych obietnic Trumpa podczas kampanii prezydenckiej w 2024 roku. Wysokie ceny paliw na pewno nie oznaczają jej realizacji.












