Przemyt luksusowych aut do Rosji. Gigantyczna kara dla polskiej firmy
20 mln zł kary za łamanie unijnych sankcji nałożyła Małopolska Krajowa Administracja Skarbowa na firmę, która w latach 2022 - 2023 wywoziła do Rosji luksusowe auta skupowane na terenie UE . Jej założyciele świadomie obchodzili nałożone przez Unię Europejską sankcje. Na rosyjskie drogi trafić miała w ten sposób ponad setka luksusowych pojazdów.

W skrócie
- Małopolska Krajowa Administracja Skarbowa nałożyła 20 mln zł kary na firmę, która w latach 2022–2023 wywoziła luksusowe auta do Rosji, obchodząc unijne sankcje.
- W sumie do Rosji trafiło ponad 100 luksusowych samochodów skupowanych na terenie UE, a ich wartość szacowana jest na ponad 49 mln zł.
- Decyzja administracyjna o karze została doręczona skutecznie, a UMCS uznaje szanse na jej wyegzekwowanie za realne.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Jak poinformował Interię Robert Szewczyk - zastępca Naczelnika Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie, kontrolerzy MUCS wykryli nielegalny proceder związany z wywozem luksusowych samochodów na rynek objęty unijnymi sankcjami.
Spółka prowadząca działalność w Małopolsce przez obywateli Białorusi, w latach 2022 -2023 zajmowała się zakupem drogich samochodów prestiżowych marek w krajach Europy Zachodniej
Przedstawiciel MUCS tłumaczy, że pojazdy były następnie wywożone z terytorium Unii Europejskiej. Trasa przewozu prowadziła przez Polskę i Litwę na Białoruś. Stąd samochody ostatecznie trafiały Rosji, chociaż w dokumentach przewozowych wskazywano inne kraje.
100 luksusowych aut trafiło do Rosji. Tak omijali unijne sankcje
W sumie tym kanałem trafiło do Rosji ponad 100 luksusowych samochodów. Chociaż skarbówka nie wymienia żadnych marek, nie ulega wątpliwości, że chodzi o samochody daleko wykraczające poza budżety zakupowe przeciętnych Kowalskich. UMCS szacuje wartość wywiezionych do Rosi aut na ponad 49 mln zł, co daj średnią na poziomie blisko pół miliona złotych za pojazd.
- Zgromadzone dowody wskazują, że osoby zarządzające spółką działały świadomie i celowo uczestniczyły w omijaniu sankcji - tłumaczy Rafał Szewczyk z UMCS.
20 mln zł za omijanie sankcji. Rekordowa kara
Efektem pracy kontrolerów Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego jest nałożona (w drodze decyzji administracyjnej) na zarejestrowaną w Polsce firmę kara pieniężna w wysokości 20 mln zł.
- To jedna z największych tego typu spraw w Polsce i wyraźny sygnał, że naruszanie międzynarodowych sankcji spotyka się z surowymi konsekwencjami - przekonuje Szewczyk.
Tłumaczy również, ze decyzja o nałożeniu kary "została doręczona skutecznie", wiec szanse na jej wyegzekwowanie są całkiem realne.








