W skrócie
- 60-letni rolnik został zatrzymany po tym, jak ciągnikiem z pługiem zniszczył około 200 metrów świeżo wylanego asfaltu na ulicy Rybackiej w Gliwicach.
- Gliwicki Zarząd Dróg Miejskich potwierdził, że droga w całości stanowi własność miasta, dementując twierdzenia sprawcy o jego rzekomym prawie własności.
- Sprawcy grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności, a szacunkowe straty wyrządzone przez rolnika wynoszą około 400 tys. zł.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Do tych bulwersujących zdrzeń doszło w piątkowe popołudnie. Nagranie z dewastacji drogi trafiło do internetu i wywołało wzburzenie. Widać na nim jak rolnik cofa ciągnikiem po świeżo wylanym asfalcie, następnie opuszcza pług i niszczy drogę. W tle słychać wzburzone głosy, prawdopodobnie robotników wylewających asfalt. Na miejsce wezwano policję.
Rolnik powiedział policjantom, że jest właścicielem drogi
Jak wynika z oświadczenia Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach, do zaorania drogi doszło w piątek około godziny 15.10. Policjanci otrzymali wówczas zgłoszenie, że kierujący ciągnikiem rolniczym celowo wjechał na świeżo położoną nawierzchnię i zaczął ją niszczyć, poruszając się wzdłuż drogi z opuszczonym pługiem.
60-latek zniszczył w ten sposób około 200 m drogi, a przed dalszą dewastacją powstrzymali go pracownicy prowadzący remont, którzy zablokowali przejazd za pomocą walca i ładowarki.
Kierowca ciągnika powiedział interweniującym policjantom, że jest właścicielem drogi, a prowadzone tam prace są nielegalne. Podczas interwencji zapowiadał również, że po odjeździe policjantów ponownie uszkodzi nawierzchnię.
W tej sytuacji 60-latek został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Był trzeźwy.
Ciągnik rolniczy Ursus, którym posługiwał się mężczyzna, został odholowany na policyjny parking. Pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Poważne zarzuty za zniszczenie drogi. Kierowcy ciągnika może grozić 10 lat więzienia
Za swoje postępowanie 60-latek będzie odpowiadał przed sądem. Ponadto będzie musiał zapłacić karę za brak OC. Co ciekawe, w przypadku ciągników nie są one trak drastyczne, jak w przypadku samochodów osobowych, za brak ubezpieczenia powyżej 14 dni kara wynosi tylko 1610 zł, a nie 9610 zł - jak w przypadku samochodów osobowych.

Kierowca ciągnika został przepsłuchany w niedzielne przedpołudnie i usłyszał zarzut zniszczenia mienia o znacznej wartości, za co grozi od 1 do 10 lat pozbawienia wolności.
Zatrzymanemu przedstawiono zarzut zniszczenia mienia o znacznej wartości. Prokurator po przeanalizowaniu akt sprawy zdecydował, że skieruje do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny na okres trzech miesięcy
W niedzielę wieczorem Komenda Miejska Policji w Gliwicach podała, że sąd do tego wniosku się przychylił i 60-latek został aresztowany na 3 miesiące.
Czy ul. Rybacka należała do rolnika?
Nagranie natychmiast wywołało wiele komentarzy. Pojawiły się głosy, że połowa ulicy Rybackiej (przed remontem była to droga polna) należy do rolnika, że spór trwał od wielu lat i rolnik blokował jej remont.
Zdecydowany odpór tym twierdzeniem dał gliwicki Zarząd Dróg Miejskich.
"Informacja, jakoby ulica Rybacka w Ostropie była 'pół na pół' własnością Miasta Gliwice i prywatnego rolnika, jest niezgodna ze stanem faktycznym. Po weryfikacji stanu prawnego nieruchomości potwierdzono, że droga w całości stanowi własność Miasta Gliwice. Nie jest to droga prywatna ani droga, której jakakolwiek część należy do osoby prywatnej" - głosi oświadczenie ZDM.
Prezydent Gliwic zabrała głos. "Straty na 400 tys. zł"
Głos w sprawie zabrała również prezydent Gliwic, Katarzyna Kuczyńska - Budka. Jak napisała jeszcze w piątek w mediach społecznościowych, do miasta należy nie tylko sama droga, ale również pas terenu o szerokości 1 m obok drogi.
Katarzyna Kuczyńska - Budka napisała również, że na remont drogi mieszkańcy ulicy Rybackiej czekali od wielu lat, a Zarząd Dróg Miejskich oszacował straty wyrządzone przez rolnika na około 400 tys. zł. Zniszczony został nie tylko asfalt, ale również podbudowa drogi.
Remont ulicy Rybackiej rozpoczął się w poniedziałek. Jak informował wówczas gliwicki ZDM, "nawierzchnia z destruktu zostanie zastąpiona nową nakładką asfaltową, a to oznacza większy komfort jazdy i lepsze warunki podróżowania dla mieszkańców".











