Do zdarzenia doszło około godziny 3.00 w nocy na węźle Rzeszów-Wschód (miejscowość Terliczka). Wszystko wskazuje na to, że doszło do usterki technicznej. W wyniku uszkodzenia mocowania ładunku na jezdnię zsunął się z naczepy fragment podstawy turbiny wiatrowej. Element uszkodził barierki rozdzielające pasy ruchy, a przewożący go zestaw zablokował drogę.
Na autostradzie A4, na węźle Rzeszów-Wschód w kierunku Korczowej, podczas transportu ładunku ponadnormatywnego doszło do zablokowania drogi

W rozmowie z Interią rzecznik podkarpackiej policji potwierdza, że winną zamieszania jest najprawdopodobniej usterka techniczna elementów mocowania ładunku wielogabarytowego.
Ponieważ doszło do zerwania mocowania, elementy turbiny przewożone transportem wielogabarytowym obsunęły się i upadły na jezdnię dokonując jej uszkodzenia i zablokowania zjazdu na węźle Rzeszów-Wschód
Policja apeluje do kierowców by wybierać alternatywne trasy przejazdu. Udrożnienie podkarpackiego odcinka A4 wymaga czasu. Na miejsce musi dotrzeć ciężki sprzęt.
Aktualnie służby oczekują na przyjazd specjalistycznego sprzętu z Ukrainy, gdzie trafić miała przewożona turbina wiatrowa. Miejsce zdarzenia zabezpieczają pracownicy GDDKiA, a ruch w obu kierunkach odbywa się jednym pasem autostrady A4.
Utrudnienia na węźle Rzeszów-Wschód w kierunku Korczowej mogą potrwać nawet do soboty. Po usunięciu ładunku, który spadł z ciężarówki drogowcy muszą jeszcze dokonać prowizorycznych napraw nawierzchni i uszkodzonych barier ochronnych.









