W skrócie
- Proponowany wzrost płacy minimalnej do 4950 zł w 2027 roku oznacza, że maksymalna kara za brak OC dla samochodu osobowego może wynieść 9900 zł przy przerwie dłuższej niż 14 dni.
- Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wykorzystuje specjalny algorytm do automatycznego wykrywania przerw w ubezpieczeniu poprzez porównywanie baz danych z rejestrami pojazdów.
- Polisa OC nie przedłuża się automatycznie po zmianie właściciela pojazdu, a przerwy w ochronie mogą również wynikać z nieopłacenia pełnej raty składki ubezpieczeniowej.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów opublikowano projekt rozporządzenia o minimalnym wynagrodzeniu za pracę w 2027 r. Zgodnie z rządową propozycją ma ono wynosić 4950 zł brutto. Jest to ważne dla kierowców, ponieważ właśnie na podstawie tego wskaźnika co roku ustalana jest wysokość kar za przerwę w obowiązkowej polisie OC pojazdów. Jeśli propozycja rządu zostanie zaakceptowana, opłata za brak OC będzie rekordowo wysoka.
Wysokość kary za brak OC w 2027 r.
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny określa opłatę dodatkową za brak OC w powiązaniu z wartością minimalnej płacy brutto. Jeśli zaaprobowana zostanie zaproponowana przez rząd kwota 4950 zł brutto w 2027 r., to wpłynie to na zmianę wysokości kary za przerwę w obowiązkowej polisie.
W przypadku przyjęcia zaproponowanej kwoty minimalnego wynagrodzenia kara za brak OC na samochód osobowy w 2027 r. będzie wynosiła:
- 9900 zł - jeśli przerwa w OC będzie dłuższa niż 14 dni,
- 4950 zł - jeśli przerwa w OC będzie trwała od 4 do 14 dni,
- 1980 zł - jeśli przerwa w OC będzie trwała od 1 do 3 dni.
Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy z wysokości dodatkowej opłaty w przypadku powstania przerwy w polisie pojazdu. W 2026 r. maksymalna stawka w przypadku pojazdu osobowego wynosi 9610 zł. Wszystko wskazuje na to, że w 2027 r. czeka nas podwyżka, a najwyższa możliwa opłata dodatkowa zbliży się do psychologicznej granicy 10 tys. zł.
Jak wykrywana jest przerwa w OC?
Przed laty Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny właściwie nie mógł dowiedzieć się o przerwie w OC, jeśli takiego faktu podczas kontroli nie wykrył policjant. Teraz jest jednak zupełnie inaczej. UFG posługuje się algorytmem, który można nazwać elektronicznym policjantem.
Opracowane dla UFG narzędzie informatyczne ma dostęp do danych o zarejestrowanych w Polsce pojazdach. Jednocześnie algorytm otrzymuje dane o zawieranych polisach OC, ponieważ przepisy nakazują ubezpieczycielom informowanie UFG o ich zawarciu. Program porównuje bazę danych o zarejestrowanych pojazdach z informacjami o zawieranych umowach ubezpieczeniowych. W ten sposób możliwe jest wykrycie każdego przypadku braku OC pojazdu.
Liczba wykrytych przez UFG przypadków przerwy w polisie OC dla wielu zmotoryzowanych może być równie zaskakująca, jak wysokość kary. Rocznie UFG wykrywa od 350 do 400 tys. przypadków przerwy w obowiązkowym ubezpieczeniu. Wielu posiadaczy pojazdów wpada przez niewiedzę.
Kiedy OC się nie przedłuży?
Część właścicieli pojazdów sądzi, że auto które nie jest używane, nie musi być ubezpieczane. Prawo nic takiego jednak nie mówi i polisa OC wymagana jest przez cały czas. Wyjątkiem są pojazdy zabytkowe, dla których stworzono odrębne przepisy. Jak argumentuje UFG, nawet nieużywany pojazd zaparkowany na własnej posesji może się stoczyć i doprowadzić do szkód materialnych czy uszkodzenia ciała.
Wielu kierowców nie wie, że polisa OC nie przedłuży się automatycznie po zmianie właściciela pojazdu. W takim przypadku nabywca pojazdu musi zadbać o to, by zawrzeć nową umowę ubezpieczeniową na czas.
Polisa nie zostanie przedłużona również wtedy, gdy płatność za poprzednie OC została rozbita na raty, a właściciel pojazdu nie wpłacił którejś z nich lub uiścił kwotę niższą niż należy. W praktyce niewielki błąd podczas wykonywania przelewu może więc zadecydować o nieprzedłużeniu polisy przez ubezpieczyciela. Jeśli właściciel pojazdu tego nie dopilnuje, nastąpi przerwa w OC, a w konsekwencji nałożona zostanie kara.
Kara za brak OC jest bardzo dotkliwa, a w 2027 r. jeszcze wzrośnie. Jak informuje UFG, osoby, dla których jej uregulowanie stanowi bardzo poważne wyzwanie, mogą zwrócić się z prośbą o umorzenie części kary lub choćby rozłożenie jej na raty. Ostateczna wartość minimalnej płacy na 2027 r. zostanie ustalona w połowie września. Wtedy też poznamy ostateczną kwotę kary za brak OC w 2027 r.











