W skrócie
- Porsche planuje znaczną redukcję zatrudnienia, która może objąć nawet 9000 etatów w ramach głębokiej restrukturyzacji firmy.
- Spółka zmaga się ze spadkiem rentowności, spadkiem sprzedaży na chińskim rynku oraz problemami związanymi z rozwojem aut elektrycznych.
- Producent zamierza ograniczyć koszty, skupiając się na najbardziej dochodowych modelach, takich jak Porsche 911 oraz luksusowe SUV-y.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jeszcze kilka lat temu Porsche należało do najbardziej rentownych producentów samochodów na świecie. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Spółka zmaga się z osłabieniem sprzedaży na rynku chińskim, skutkami ceł oraz problemami związanymi z rozwojem samochodów elektrycznych. W odpowiedzi kierownictwo firmy realizuje szeroko zakrojony plan naprawczy, którego kolejnym elementem mają być zwolnienia.
Kolejne tysiące pracowników mogą stracić pracę
W środę rzecznik Porsche poinformował, że rada nadzorcza wyraziła zgodę na kolejną rundę działań restrukturyzacyjnych. Nie ujawniono szczegółów uzgodnionego ze związkami zawodowymi pakietu, podkreślono jednak, że projekt uzyskał akceptację i wkracza w końcową fazę przygotowań. Jak przekazał rzecznik, nadszedł czas na sfinalizowanie ostatnich etapów procesu.
Według informacji niemieckiego "Manager Magazin", zarząd Porsche planuje zwolnienie kolejnych 5000 pracowników. Z kolei dziennik "Bild" podaje, że prezes Michael Leiters rozważa redukcję od 5000 do 6000 etatów do 2035 roku. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, łączna liczba likwidowanych miejsc pracy może wzrosnąć do około 9000.
Porsche stawia na mniejszą ofertę i wyższe marże
Kiepską sytuację producenta dobrze pokazują jego wyniki finansowe. Marże Porsche, które przez lata utrzymywały się na komfortowym, dwucyfrowym poziomie, w ubiegłym roku spadły do zaledwie 1,1 proc. To wyraźny sygnał, że dotychczasowy model funkcjonowania przestał przynosić oczekiwane rezultaty. Teraz firma chce skoncentrować się przede wszystkim na samochodach zapewniających najwyższą rentowność, takich jak sportowe Porsche 911 oraz luksusowe SUV-y.
Restrukturyzacja Porsche trwa od miesięcy
Obecne działania są kontynuacją programu rozpoczętego jeszcze za kadencji Olivera Blume'a. To właśnie za jego kierownictwa uzgodniono redukcję około 3900 stanowisk. Blume zrezygnował też z jednoczesnego kierowania Porsche i Volkswagenem, pozostając wyłącznie prezesem całej Grupy Volkswagen.
Pakiet przygotowany przez obecny zarząd Porsche ma zostać przedstawiony pracownikom w najbliższy poniedziałek. W Grupie Volkswagen podobne programy restrukturyzacyjne zazwyczaj są przedmiotem długich negocjacji ze związkami zawodowymi, które oczekują gwarancji zatrudnienia lub utrzymania zakładów produkcyjnych. Tym razem rozmowy również należą do najtrudniejszych, zwłaszcza że sytuacja całego koncernu pozostaje napięta.











