Ponad milion złotych za miejsce parkingowe. Absurd w Rzymie
Parkowanie w miastach to coraz większy problem. Miejsc postojowych jest za mało, a kierowcy zmuszeni są do płacenia za nawet krótkie zatrzymanie auta. Własne miejsce postojowe w centrum jest w tej sytuacji luksusem i - jak pokazuje sytuacja z Rzymu - bardzo drogim luksusem.

W skrócie
- W miastach coraz trudniej znaleźć miejsce parkingowe, a kierowcy muszą płacić za nawet krótkie zatrzymanie auta.
- W centrum Rzymu pojedyncze miejsce postojowe osiągnęło cenę 260 tysięcy euro, co wywołało duże zainteresowanie mediów i uwidoczniło problem niedoboru parkingów.
- Rosnące ceny miejsc postojowych dotyczą także Polski, gdzie w centrum miast kwoty za miejsce parkingowe sięgają nawet 150 tysięcy złotych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Miejsce parkingowe w Rzymie osiągnęło cenę, która jeszcze niedawno wydawała się kompletnie absurdalna. W historycznym centrum włoskiej stolicy wystawiono na sprzedaż pojedyncze miejsce postojowe za 260 tysięcy euro. To kwota, za którą w wielu częściach miasta można kupić normalne dwupokojowe mieszkanie.
Ogłoszenie wywołało poruszenie we włoskich mediach i błyskawicznie stało się symbolem problemu, z którym Rzym zmaga się od lat. W centrum miasta brakuje miejsc parkingowych, a ceny garaży rosną w zastraszającym tempie.
Rekordowa cena za miejsce parkingowe w centrum Rzymu
Chodzi o miejsce postojowe znajdujące się w podziemnym garażu eleganckiej kamienicy niedaleko Piazza Navona, jednej z najbardziej znanych i najdroższych lokalizacji w Wiecznym Mieście. Jak podały rzymskie media, za 13 metrów kwadratowych powierzchni postojowej trzeba zapłacić aż 260 tys. euro.
W praktyce oznacza to cenę sięgającą 20 tys. euro za metr kwadratowy. To poziom spotykany zwykle przy najbardziej ekskluzywnych apartamentach w prestiżowych dzielnicach Rzymu. W wielu częściach miasta metr mieszkania kosztuje kilka razy mniej.
Brakuje parkingów, więc ceny szybują
Portal Roma Today zauważył, że problem niedoboru miejsc parkingowych w Rzymie stale się pogłębia. Szczególnie trudna sytuacja panuje w historycznym centrum, gdzie liczba samochodów od lat przewyższa dostępne możliwości parkowania.
W efekcie garaże i prywatne miejsca postojowe stały się dobrem luksusowym. W wielu rejonach miasta znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem, a mieszkańcy są gotowi płacić ogromne pieniądze tylko po to, by mieć gwarancję zaparkowania auta blisko domu.
Według włoskich mediów miejsce w garażu w centrum Rzymu stało się dziś "absolutnym luksusem". Jeszcze kilka lat temu podobne kwoty wydawały się nie do pomyślenia, ale rynek szybko zweryfikował te wyobrażenia.
Rosnące ceny nie dotyczą wyłącznie ścisłego centrum. Statystyki z lutego tego roku pokazują, że także w innych dzielnicach ceny wyraźnie poszły w górę. W mniej niż dwa lata wartość miejsc postojowych wzrosła nawet o 10 tys. euro. Trend obejmuje niemal całe miasto i coraz mocniej uderza zarówno w mieszkańców, jak i osoby szukające nieruchomości inwestycyjnych.
Parking w Rzymie stał się towarem luksusowym
Rzym od dawna zmaga się z problemem zatłoczenia ulic i niedoboru infrastruktury parkingowej. Historyczna zabudowa miasta sprawia, że budowa nowych garaży jest wyjątkowo trudna. W centrum dominują stare kamienice i wąskie uliczki, które nie były projektowane z myślą o współczesnym ruchu samochodowym.
Eksperci rynku nieruchomości zwracają uwagę, że ceny miejsc parkingowych coraz częściej rosną szybciej niż ceny mieszkań. Szczególnie dotyczy to najbardziej atrakcyjnych lokalizacji w historycznych częściach miast, gdzie nowych inwestycji praktycznie nie da się realizować.
Władze Rzymu zapowiadają nowe parkingi
Władze włoskiej stolicy zapowiedziały już działania mające poprawić sytuację. Do przyszłego roku w mieście mają powstać nowe parkingi oraz około 10 tys. dodatkowych miejsc postojowych.
Na razie trudno jednak ocenić, czy te inwestycje rzeczywiście uspokoją rynek. Media zwracają uwagę, że problem narasta od lat, a liczba samochodów w mieście pozostaje ogromna. Nawet nowe parkingi mogą więc okazać się niewystarczające wobec rosnącego popytu.
Ceny miejsc postojowych rosną również w Polsce
Problem braku miejsc postojowych dotyka również Polskę, więc również w naszym kraju ceny dynamicznie rosną. Jeszcze 20 lat temu miejsce postojowe w garażu podziemnym w nowej inwestycji np. w Krakowie można było kupić za kilka tysięcy złotych. Dziś ceny w zależności od lokalizacji zaczynają się od 50 tys. zł, a kończą na 150 tys. zł w ścisłym centrum.










