Polskie firmy już kupują chińskie auta. Te marki idą jak burza

Dziennikarz motoryzacyjny Paweł Rygas na tle chińskiego samochodu Omoda 5
Markę Omoda wybiera coraz więcej klientów biznesowych. Polskie firmy przestają bać się samochodów z Chin INTERIA.PL

W skrócie

  • W czerwcu chińskie marki osiągnęły w Polsce blisko 15 proc. udziału w rynku nowych aut, z wyraźnym wzrostem rejestracji dokonywanych przez klientów biznesowych.
  • Chińscy producenci, w tym BYD, MG i Omoda, po raz pierwszy znaleźli się w czołowej piętnastce marek wybieranych przez firmy, wyprzedzając wielu europejskich rywali.
  • Obecność aut z Chin w flotach zwiastuje walkę cenową, choć o utrzymaniu rynku zadecyduje także skuteczność finansowania oferowanego przez tradycyjnych producentów.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Duża zmiana na rynku nowych aut. Chińczycy szturmują ostatni bastion

Moment, kiedy chińskie marki zaistnieją w firmach, będzie z całą pewnością przełomowym. Biorąc pod uwagę pierwsze rejestracje w czerwcu, ta chwila zdaje się nadchodzić
mówi w rozmowie z Interią Jakub Faryś - Prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Polskie firmy już kupują chińskie auta. BYD, Omoda i MG w czołówce

Firmy już nie boją się chińskich aut. Co to oznacza dla nabywców?

Zobacz również:

Finansowanie kluczem do kieszeni klientów. Nowe samochody będą tańsze?

Mamy sporo znaków zapytania i mierzymy się z bardzo dużą zmianą całego "paradygmatu motoryzacyjnego". Szefostwa firm coraz częściej nie interesuje, czy dany samochód kosztuje X czy Y i czy po pięciu latach będzie warty 50 czy 70 proc. ceny. Obecnie coraz częściej kluczową rolę odgrywa rata miesięczna
tłumaczy w rozmowie z Interią Jakub Faryś – prezes PZPM.
GAC Aion V ma lodówkę, fotele z biznes klasy, ale potrafi wkurzyć kierowcę INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?