Polskie drogi rekordowo bezpieczne. Tak dobrze nie było nigdy
Polskie drogi jeszcze nigdy nie były tak bezpieczne jak w zeszłym roku, a spadek liczby ofiar był rekordowy. Mimo wszystko, kolejny rząd zaostrza przepisy ruchu drogowego, a niektóre zmiany w prawie właśnie weszły w życie.

W skrócie
- W 2025 roku na polskich drogach odnotowano rekordowy spadek liczby ofiar śmiertelnych, zginęło 1651 osób, czyli o 245 mniej niż rok wcześniej.
- Rozwój infrastruktury drogowej i automatycznych systemów nadzoru przyczynił się do poprawy bezpieczeństwa, oddano do użytku 400 km nowych dróg i uruchomiono przetargi na kolejne trasy.
- Wprowadzone zostały nowe, surowsze przepisy, m.in. dożywotnia utrata prawa jazdy oraz obowiązkowe kaski dla dzieci na rowerach od 2026 roku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Sytuacja na polskich drogach jeszcze nigdy nie była tak dobra, jak w 2025 roku. W ciągu 12 minionych miesięcy w wypadkach zginęło 1651 osób, czyli aż o 245 mniej niż rok wcześniej. Polskie drogi z roku na rok są coraz bezpieczniejsze, głównie ze sprawą coraz lepszych dróg i coraz lepszych samochodów. Duże znaczenie ma również rozwój ratownictwa drogowego.
Lata 90. to czarny okres na polskich drogach
Lata 90. ubiegłego wieku to czarny okres w historii polskich dróg. Wówczas wielokrotnie liczba zabitych w wypadkach oscylowała wokół 7-8 tys. rocznie. Najgorszy był rok 1991, gdy zginęło 7901 osób, ale jeszcze w latach 1997-1998 co roku notowano ponad 7 tys. ofiar. Był to efekt otwarcia Polski na import samochodów używanych z Zachodu i fatalnego stanu dróg, autostrad czy dróg ekspresowych w Polsce wówczas niemal nie było.
Ale potem już było tylko lepiej. Sytuacja mocno zaczęła się poprawiać po wejściu Polski do Unii Europejskiej, gdy pojawiły się fundusze na budowę nowych dróg. W 2010 roku po raz pierwszy na polskich drogach zginęło mniej niż 4 tys. osób, w 2015 - mniej niż 3 tys., a w 2022 - mniej niż 2 tys.
Polskie drogi rekordowo bezpieczne
1651 ofiar wypadków w 2025 roku to wynik, jakiego jeszcze nie było, spadek liczby zabitych w stosunku do roku 2024 wyniósł 13 proc. Spadła również liczba wypadków, kolizji i rannych.
Mamy coraz więcej bezpiecznych dróg
Niebagatelny wpływ na taki stan rzeczy ma rozwój infrastruktury. W 2025 roku oddano do użytku niemal 400 km nowych, bezpiecznych dróg, a w roku bieżącym planowane jest udostępnienie kolejnych 290 km tras. W zeszłym roku ogłoszono także ogłoszono przetargi na prawie 390 km kolejnych dróg.
Z drugiej strony rosną działania nadzorcze, w szczególności za pośrednictwem systemów działających automatycznie. Obecnie system fotoradarowy CANARD nadzoruje 623 lokalizacje, a wkrótce liczba ta wzrośnie o ponad 100 nowych urządzeń, w tym kolejne 32 odcinkowe pomiary prędkości, które zamontowane zostaną na drogach szybkiego ruchu.
Rząd zaostrza kary dla kierowców
Jednocześnie obecny rząd, wzorem poprzedniego, zaostrza kary dla kierowców łamiących przepisy. W 2022 radykalnie podniesiono wysokość mandatów, a dziś wchodzą w życie przepisy, na mocy których większa liczba kierowców będzie dożywotnio tracić prawo jazdy. Dodatkowo od 3 marca prawo jazdy będzie zatrzymywane za przekroczenie prędkości o 50 km/h poza terenem zabudowanym, przy czym nie będzie to dotyczyło dróg ekspresowych i autostrad.
Wisienką na torcie jest wprowadzenie przepisu, który umożliwi zamykanie w więzieniu kierowców, którzy nie spowodowali wypadku, ale drastycznie łamali ograniczenia prędkości, inne przepisy oraz stworzyli zagrożenie.
Nowe regulacje dla rowerzystów
Powoli realizowany jest również program likwidacji przejazdów kolejowych, które są zastępowane wiaduktami. W pierwszym etapie do dalszych prac zakwalifikowano 18 projektów, a nabór do kolejnego etapu trwa do 5 lutego 2026 roku.
Nieśmiało, ale podjęto kwestię bezpieczeństwa rowerzystów. Od 3 czerwca 2026 r. obowiązkowe będzie noszenie kasku przez dzieci do 16. roku życia poruszające się rowerami lub hulajnogami. Wciąż jednak dorośli będą mogli jeździć bez kasków, nie poruszono również kwestii OC i rejestracji rowerów, a przecież ruch rowerowy, szczególnie w miastach, rośnie.












