Polskie drogi pękają w szwach. Samochodów przybywa, ruch rośnie
Według najnowszych danych opublikowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad na rodzimych drogach samochodów ciągle przybywa. Co istotne, za ten wzrost nie są odpowiedzialne wyłącznie pojazdy ciężarowe.

W skrócie
- Ruch na polskich drogach wzrósł o około 10 proc., a na międzynarodowych korytarzach transportowych nawet o 19 proc. w porównaniu do lat 2020–2021.
- Ponad 60 proc. całego ruchu na drogach krajowych skupia się na 4518 km tras, z czego autostrady i drogi ekspresowe odpowiadają za prawie 90 proc. pracy przewozowej.
- Samochody osobowe stanowią około 74 proc. całego ruchu, liczba autobusów wzrosła o 57 proc., a nocą prawie 40 proc. ruchu generują pojazdy ciężarowe.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Z danych Generalnego Pomiaru Ruchu przeprowadzonego w 2025 r. wynika, że średni dobowy ruch na zamiejskiej sieci dróg krajowych wyniósł 14 880 pojazdów na dobę. To o około 10 proc. więcej niż w poprzednim pomiarze z lat 2020-2021, kiedy było to 13 568 pojazdów. Jeszcze większy wzrost widać na drogach będących częścią międzynarodowych korytarzy transportowych - tam natężenie ruchu wzrosło aż o 19 proc. do poziomu 30 248 pojazdów na dobę.
Ruch przenosi się na autostrady i ekspresówki. Lokalne drogi coraz mniej obciążone
Autostrady i drogi ekspresowe przejęły zdecydowaną większość ruchu, co z jednej strony poprawia komfort jazdy, ale z drugiej pokazuje, jak bardzo rośnie znaczenie głównych tras w kraju. Średni dobowy ruch na autostradach wyniósł aż 38 518 pojazdów, czyli ponad 2,5 razy więcej niż średnia dla całej sieci dróg krajowych. W przypadku dróg ekspresowych było to 27 083 pojazdy na dobę, czyli niemal dwukrotnie więcej.
W ostatnich latach sieć dróg szybkiego ruchu wyraźnie się rozrosła - długość autostrad zwiększyła się z 1712 do 1886 km, a dróg ekspresowych z 2567 do 3444 km.
To kluczowe trasy w Polsce. 40 proc. transportu skupia się na 4518 km dróg
Z kolei według tzw. pracy przewozowej, czyli jednego z kluczowych wskaźników pokazujących, jak intensywnie wykorzystywana jest infrastruktura drogowa, ponad 60 proc. całego ruchu na drogach krajowych skupia się na zaledwie 4518 km tras. Co więcej, za niemal 90 proc. odpowiedzialne są autostrady i drogi ekspresowe.
Największy udział mają oczywiście trasy, które od lat są kręgosłupem transportowym kraju. Mowa przede wszystkim o autostradach A4, A1 i A2 oraz drogach ekspresowych S8 i S7. Tylko te odcinki odpowiadają za blisko 40 proc. całej pracy przewozowej.

Największy ruch pojazdów w kraju. Dużo zależy od województwa
Średnie natężenie ruchu uzależnione jest również od regionu Polski. Liderem pozostaje województwo śląskie, gdzie średni dobowy ruch przekracza 25 tys. pojazdów. Natomiast na drugim biegunie znajduje się województwo podlaskie, gdzie średni ruch wynosi 7865 pojazdów na dobę.
W porównaniu do poprzedniego GPR zwiększyła się długość dróg o SDRR (średnim dobowym ruchu rocznym) przekraczającym 100 tys. pojazdów na dobę, a wszystkie najbardziej obciążone odcinki znajdują się w obszarze aglomeracji warszawskiej:
- S8 między węzłami Konotopa i Marki - od 111 895 do 195 600 pojazdów na dobę,
- S2 od Konotopy do Wału Miedzeszyńskiego - od 107 550 do 161 367 pojazdów,
- S7 od al. Jerozolimskich do węzła Opacz - 116 450 pojazdów,
- A2 od Pruszkowa do Konotopy - 110 595 pojazdów,
- S8 od Wypędów do Opacza - 100 541 pojazdów.
Bardzo wysokie natężenia - zbliżone do 100 tys. pojazdów na dobę - notowane są również na A4 i S86 w rejonie Katowic, a także na S6 w Trójmieście i A4 w okolicach Krakowa.
Po drogach jeździ coraz więcej aut osobowych. Liczba pojazdów ciężarowych nieznacznie się zmieniła
Samochody osobowe nadal dominują na polskich drogach i odpowiadają za około 74 proc. całego ruchu. Na drugim miejscu znajdują się ciężarówki z przyczepami lub naczepami, których udział wynosi blisko 14 proc.
W porównaniu do poprzedniego pomiaru wyraźnie wzrosła liczba samochodów osobowych - o 13 proc. Jeszcze większy skok zanotowano w przypadku autobusów, gdzie ruch wzrósł aż o 57 proc. W przypadku transportu towarów zmiany są niewielkie - liczba pojazdów ciężarowych wzrosła o 3 proc., natomiast lekkie samochody dostawcze utrzymały się na podobnym poziomie.
Średni ruch nocny. Na drogach królują ciężarówki
Średni ruch nocny wyniósł 1676 pojazdów w ciągu 8 godzin, co stanowi około 11,3 proc. całego ruchu dobowego. Ten udział nie zmienił się względem poprzedniego badania, ale zmieniła się jego struktura. W nocy znacznie większy udział mają pojazdy ciężarowe, które łącznie odpowiadają za niemal 40 proc. ruchu. Dla porównania, w całym ruchu dobowym ich udział wynosi około 25 proc.









