Policja złapała policjanta. Wyścig solo w drodze do pracy
Do zdarzenia doszło w weekend, na jednej z autostrad w Berlinie. Policjant jadący motocyklem został zatrzymany przez swoich własnych kolegów ze służby, którzy nie wiedzieli, kogo właśnie próbują ścigać. Teraz czeka go postępowanie, bo prawo jazdy już stracił, a w najgorszym razie może nawet trafić za kratki.

W skrócie
- W Berlinie policjant jadący motocyklem został zatrzymany przez patrol podczas jazdy do pracy za znaczne przekroczenie prędkości.
- Na autostradzie A113 policjant i inny motocyklista poruszali się z wysoką prędkością i zostali zatrzymani po policyjnym pościgu, a ich prawa jazdy odebrano na miejscu.
- Niemieckie prawo obejmuje tzw. wyścigi solo, za które grozi grzywna lub kara pozbawienia wolności, a sprawa zatrzymanego funkcjonariusza może skutkować wszczęciem dochodzenia dyscyplinarnego.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Według informacji niemieckiej policji funkcjonariusz pędził autostradą A113 wraz z innym motocyklistą z najprawdopodobniej znacznie zawyżoną prędkością. Wobec obu mężczyzn wszczęto teraz postępowanie w sprawie podejrzenia organizacji zabronionego wyścigu pojazdów.
Pościg policyjny zakończony zaskakującym odkryciem
Policjanci patrolujący autostradę zwrócili uwagę na dwóch motocyklistów poruszających się, jak to określono w raporcie, "z wyraźnie znacznie zawyżoną prędkością". Informację tę powołując się na berlińską policję przekazała stacja rbb24.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg. Co ciekawe, mimo użycia kogutów początkowo nie udało im się dogonić motocyklistów. Dopiero w miejscu, gdzie ruch się zagęścił motocykliści musieli mocno zwolnić i właśnie wtedy patrol zdołał ich dogonić i przeprowadzić kontrolę.
Jak ustalili kontrolujący funkcjonariusze, jeden z zatrzymanych motocyklistów okazał się... berlińskim policjantem, który jechał właśnie na służbę.
Obu mężczyznom zatrzymano prawa jazdy na miejscu zdarzenia. Niemiecka policja na razie nie ujawniła konkretnych danych dotyczących prędkości ani wskazań radaru. Sama informacja o zatrzymaniu praw jazdy sugeruje jednak, że przekroczenie musiało być naprawdę poważne, bo niemieckie przepisy traktują takie sytuacje wyjątkowo surowo.
Co to jest "wyścig solo" w niemieckim prawie?
Paragraf 315d niemieckiego kodeksu karnego, dotyczący zakazanych wyścigów pojazdów silnikowych, obejmuje znacznie szerszy katalog sytuacji niż mogłoby się wydawać.
Przepis dotyczy nie tylko klasycznych wyścigów między kilkoma uczestnikami. Pod ten artykuł podpadają również tak zwane wyścigi solo, czyli pojedyncze przejazdy ze znacznie zawyżoną prędkością. Warunkiem jest, by jazda miała charakter rażąco sprzeczny z przepisami i lekkomyślny, a kierowca dążył do osiągnięcia jak największej prędkości.
W razie skazania motocykliście grozi grzywna lub kara pozbawienia wolności do dwóch lat. W cięższych przypadkach wymiar kary może być jeszcze wyższy.
Berlińska policja na razie nie ujawniła, czy w tej sprawie wszczęto już procedurę dyscyplinarną wobec funkcjonariusza. Biorąc jednak pod uwagę charakter zarzutu i publiczny wymiar sprawy, jest praktycznie pewne, że wewnętrzne dochodzenie zostanie przeprowadzone - wówczas policjant może nawet stracić pracę za rażące złamanie prawa.










